„Wierze w to miasto, i wierzę w ludzi którzy tu mieszkają”- Marcin Sentkiewicz

Jakie według Pana są trzy najważniejsze inwestycje w mieście?

Nieco inaczej należałoby postawić pytanie, bo nie najważniejsze tylko konieczne. Tutaj swobodnego działania nie będzie miał żaden przyszły burmistrz. Wieloletnie zaniedbania i brak systematyczności sprawiły, że nad miastem wisi taki „Miecz Damoklesa” . Wystarczy większy deszcz, by po ulicy Piłsudskiego strach było się poruszać, bo co chwilę jezdnia się zapada. Nikt nie mówi głośno, a przecież w każdej chwili może dojść do całkowitego zawalenia kolektora sanitarnego i pół Stoczka będzie odcięta od kanalizacji, a szkoły będą musiały być zamknięte. Nie wyobrażam sobie, żeby do miasta wróciły Sławojki. Obecny burmistrz ogłasza przetargi, próbuje szukać firm, tłumaczy, że „Stoczka nie lubią”, a prawda jest prozaiczna. Na tę konieczną inwestycję przeznaczono za mało pieniędzy ryzykując zdrowie mieszkańców. W tym kontekście przynajmniej śmiesznie wygląda kolportowana ulotka o stanie finansów miasta, bo jesli jest tak dobrze, to dlaczego jest tak źle?

dk 76
Kolejna naprawa ulicy Piłsudskiego

Kolejna sprawa to psująca i przestarzała stacja uzdatniania wody. Obecnie jakość wody trzyma jeszcze poziom, ale to nie wiadomo jak długo, bo był moment, że zażelazienie wody było wysokie.

Wspomniane wyżej inwestycje są koniecznością i niecierpiące zwłoki, do tego bardzo drogie.

W dalszej kolejności można wymieniać przygotowanie terenów dla inwestorów prywatnych, budowę  boiska do piłki nożnej przy szkole, inwestycję w promenadę przy ulicy Nowoprojektowanej, przy współudziale powiatu. Tych inwestycji jest znacznie więcej, mam pomysł na nasze miasto, i chciałbym go zrealizować.

 

Jak ma Pan stosunek do kwestii własności tzw. Izydorów? W jaki sposób chciałby Pan rozwiązać tą sprawę?

 

Kto zna historię, ten wie, w jaki sposób odebrano majątek rodzinie Pani Katarzyny Markiewicz. Z dnia na dzień kazano im się wyprowadzić. To była zwykła kradzież i niesprawiedliwość dziejowa. Natomiast to nie burmistrz Stoczka to zrobił, i nie na burmistrzu spoczywa odpowiedzialność za tamte wydarzenia. Burmistrz, a z nim także Rada Miasta musi dbać o rozwój miasta i o jego interesy, czasami twardo. Dlatego nie jestem zwolennikiem tego, aby zakończyć spór sądowy oddając mecz walkowerem, zważywszy, że cały czas czekamy na nową ustawę reprywatyzacyjną.

To miejsce musi mieć inne przeznaczenie niż tylko schronienie dla ślimaków.

Oczywiście wiem, jaki potencjał rozwoju jest zablokowany przez ten nieszczęsny spór prawny, wydaje się, że obie strony są już nim zmęczone. Dlatego trzeba siąść do stołu, negocjować twardo i jak najszybciej wspomniany wyżej potencjał odblokować.

Czy po objęciu stanowiska Burmistrza przewiduje Pan zmiany w organizacji jednostek podległych urzędowi?

 

Myślę, że pewne zmiany są konieczne, ale nie przez rewolucję tylko ewolucję. Wszystkie jednak decyzje muszą być starannie podejmowane, po konsultacjach i bez zbędnych wstrząsów. To nie jest tak, że przyjdzie Sentkiewicz i wszystko wywróci do góry nogami, takie działanie nie sprzyja dobremu zarządzaniu, a ja chcę być dobrym gospodarzem i dobrym zarządcą.

Jeśli wygram, to każdy pracownik otrzyma ode mnie czystą kartkę, bez żadnych uprzedzeń. Od niego będzie zależało jak ten kredyt zaufania wykorzysta, czy będzie to praca merytoryczna, czy też nie. Chciałbym, żeby w niektórych gabinetach mniej było słychać stukania filiżanek, więcej merytorycznych głosów.

 

Jakie będą Pana trzy pierwsze decyzje po objęciu stanowiska burmistrza?

 

Pierwsze to oczywiście audyt, taki bilans otwarcia chcę dokładnie wiedzieć co jest w niektórych szafach poukrywane.

Ostatnio na moim spotkaniu wyborczym było wielu ważnych gości. Wszyscy oni solidarnie deklarowali pomoc, więc ja, jeśli wygram wybory będę z tej pomocy chciał jak najszybciej skorzystać. Mianowicie chodzi o ten nieszczęsny kolektor sanitarny, który jest pod drogą krajową biegnącą przez nasze miasto. Gdyby nie decyzje odmowne GDDiK remont kolektora byłby o wiele tańszy, nasz burmistrz odbijał się tam jak od ściany. Uważam, że w tej sytuacji GDDiK powinna wykazać się większą dozą empatii, bo to że kolektor się wali to w głównej mierze z powodu puszczenia przez nasze miasteczko ciężkiego transportu kołowego. W ogóle organizacja ruchu i stan DK 76 musi być przedmiotem ciągłych nacisków na GDDiK. Musimy zadbać o nasze bezpieczeństwo, bo nikt tego za nas nie zrobi.

Planuję również zwiększyć zakres obowiązków jednego z pracowników miasta, aby ten mógł się zająć szeroko pojętą promocją i obsługą potencjalnych interesantów inwestycyjnych. Był  mobilny, mógł jeździć na szkolenia i na różne panele dyskusyjne w kraju. Oczywiście najlepiej byłoby zatrudnić fachowca, ale na to miasta nie stać. Więc na dobry początek: strona www, mailingi, promocja, ogłoszenia w prasie branżowej, po uprzednio solidnie przygotowanej ofercie. To takie proste rozwiązania na starcie….

 

Jakie jest Pana stanowisko w sprawie ewentualnego połączenia biblioteki i ośrodka kultury?

 

Podział na bibliotekę i ośrodek kultury jest nieco sztuczny, bowiem i tak nikt tego na co dzień nie rozróżnia. Pytanie jest jednak, czy jeśli mamy takie dwa ośrodki, to czy nie stwarza to okazji i możliwości pozyskiwania środków zewnętrznych do dwóch podmiotów.

 

Jak Pan postrzega współpracę miasta i gminy Stoczek Łukowski? Czy chciałby Pan coś zmienić w tym zakresie?

 

Moi kontrkandydaci napisali w swoich programach, że będą współpracowali z Gminą Stoczek Łukowski na niespotykaną do tej pory skalę. Zapomnieli o tym, że do współpracy potrzebne są dwie strony. Wójt Gminy Stoczek Łukowski zapowiedział, że współpracy z miastem nie chce, przynajmniej nie większej jak z innymi gminami ościennymi. Dla mnie to stwierdzenie jest bardzo krzywdzące, bowiem mieszkańcy gminy przyjeżdżają do miasta do kościoła, do lekarza, do sklepów, na przystanki, dzieci uczęszczają do Zespołu Szkół, a Pan wójt współpracować nie chce… W takim razie zadam retoryczne pytanie: czy miasto ma zamknąć parkingi, drogi, chodniki odciąć infrastrukturę dla mieszkańców gminy, którzy będą mogli parkować przed tablicą Stoczek Łukowski i dalej iść pieszo? Nasi strażacy będą mieli zakaz udzielania pomocy w gminie? Pewnie, że nie! Dlatego jeśli wójt nie chce współpracować, to ja jako burmistrz będę z nim negocjował, bo czy tego chce, czy nie to  wspólne sprawy mamy i mieć będziemy. Takie działanie, które można protekcjonizmu gospodarczego jest w tym miejscu niedopuszczalne, zważywszy, że jest ukierunkowane tylko na miasto Stoczek. Dlaczego Rada Gminy lekką ręką dofinansowuje drogę powiatową która biegnie przez teren gminy, a tej samej drogi tylko na terenie miasta już nie? Przecież tą droga jeżdżą mieszkańcy gminy do Stoczka, a nie mieszkańcy Stoczka do gminy…

Jak widzi Pan swoją szansę w współpracy z powiatem, urzędem marszałkowskim oraz wojewodą?

 

Jako jedyny z kandydatów gwarantuję, że moje działania będą miały poparcie na poszczególnych szczeblach administracji samorządowej, jak i państwowej. Nie wiadomo jaki będzie wynik wyborczy, ale jeśli sondaże się potwierdzą, to my jako miasto będziemy mieli wszędzie drzwi otwarte, to gwarantuje moja kandydatura. Stoczek wróci do gry, i jeśli ktoś pyta dlaczego startuję z list Prawa i Sprawiedliwości, to właśnie  między innymi dla tego, żeby miasto wyciągnąć z tego marginesu, żeby dać mu nowy impuls do działania. Żeby nie spędzać całych dni na korytarzach urzędów i nic nie załatwić…

 

Jaki jest Pana pomysł na poradzenie sobie ze spadającą liczbą ludności miasta? Który z proponowanych pomysłów na rozwiązanie tego problemu jest Panu bliższy: a) wprowadzenie lokalnych świadczeń dla rodzin, mający na celu wzrost dzietności i poprawę warunków bytowych, rozbudowa mieszkań socjalnych czy b) ulgi podatkowe dla rodzin z dziećmi.

 

Myślę, że oba rozwiązania w przypadku naszego miasta nie są najszczęśliwsze. Pytanie skupia się na pomocy rodzinie i dzieciom, a problem polega na tym, że demografia jest tak słaba bo nie ma w mieście wystarczających perspektyw dla młodych ludzi. Muszą mieć pracę, godną płacę tu na miejscu, a jeśli nie, to świetne połączenia ze stolicą. Są programy rządowe, dzięki którym można starać się o dofinansowanie budowy żłobka, i jeśli wyborcy mi zaufają zrobię wszystko byśmy również oprócz przedszkola mieli w Stoczku żłobek..

 

Jak odnosi się Pan do pomysłu ponownego połączenia Miasta z gminą wiejską? Jakie widzi Pan zagrożenia, a jakie korzyści? Czy planuje Pan referendum w tej sprawie?

 

Dziś Gmina Stoczek Łukowski ma duży budżet, mieszkańcy mają wrażenie, że wszystko idzie w dobrym kierunku tam u nich, a u nas w mieście wszystko co najgorsze. Dlatego powszechnie uważa się, że miasto nie może być połączone z gminą. Jako burmistrz miasta z tak długą i piękną historią nie pozwolę na to, żeby nas w ten sposób niesprawiedliwie traktowano. Mieszkańcy mają swój honor, i nie będą prosić o połączenie, ja wierzę w to miasto, wierzę w ludzi którzy tu mieszkają i wierze, że będzie ono znów szanowane. Przecież za pięć lat może się wszystko zmienić, to gmina może chcieć być przyłączona do miasta, a wtedy co jako mieszkańcy odpowiemy? Dziś niesmak jest duży…

 

Czy ma Pan pomysł na wykorzystanie połączenia kolejowego przebiegającego przez miasto?

Pewnie, że mam. Mam nawet sprzymierzeńców, bo na ostatnim spotkaniu wyborczym Pan Sławomir Skwarek, który ma duże szansę zasiąść w ławach Sejmiku obiecał wsparcie dla tej inicjatywy. Trzymam kciuki za jego kandydaturę. Ale jeśli chodzi o połączenie kolejowe, to na odcinku Stoczek- Pilawa jest słaba infrastruktura, i pociągi jadą wolno, ale to ma się wkrótce zmienić, bo rząd szykuje duże inwestycje w sieć kolejową, i jeśli teraz, natychmiast nie przywrócimy ruchu osobowego, to popularna „esełka” może zostać wyremontowana tylko pod kątem ruchu towarowego! Zamknie to nam  praktycznie na zawsze możliwość przywrócenia ruchu pasażerskiego. Kolejną rzeczą jest to, żeby podróż do Warszawy była opłacalna i szybka. Dlatego chciałbym w tym zakresie nawiązać współpracę z Kolejami Mazowieckimi, które obsługują węzeł aglomeracji warszawskiej. Koleje Mazowieckie współpracują również z warszawskim ZTM. Pociąg ze Stoczka Łukowskiego powinien w Pilawie nie kierować się w kierunku linii otwockiej, tylko łącznikiem pod Mińsk Mazowiecki, i dalej przez Sulejówek do centrum stolicy. Od Pilawy do Warszawy Wschodniej nie powinien się zatrzymywać, taka podróż w komfortowych warunkach trwałaby nie więcej niż 1.5 godziny, a są szanse, że nawet 1.20. To są realne pomysły i działania, do których należy dorzucić jeszcze korzystne opłaty za bilety. Na takie rozwiązanie czeka nie tylko miasto, ale też wiele gmin przy trasie więc trzeba tylko zacząć działać.

 

 

Czy zna Pan organizacje pozarządowe działające na terenie miasta? Z którym z organizacji pozarządowych planuje podjąć Pan współpracę i w jakich obszarach?

 

Oczywiście, że znam w większości z nich pomagałem społecznie, więc i one mnie również znają. To jest obszar w którym w moim przekonaniu zasługuje na duże zmiany, bo burmistrz powinien być motorem napędowym takich społecznych organizacji, a nie hamulcowym. Dlatego chciałbym wprowadzić program ” Fair Play” dla organizacji pozarządowych. Chciałbym je wspierać, i pomagać działać, dlatego jeśli ktoś przyjdzie z pomysłem przedstawi go, pokaże, że dzięki swojej działalności sprowadzi środki zewnętrzne do miasta, bądź ma duży wkład własny to z pewnością w takim wypadku miasto nie będzie gorsze. Choć nie rozmawiałem o tym z klubem 50+, to chciałbym, członkom pomóc w sformalizowaniu się. Myślę tu o powołaniu choćby stowarzyszenia, lub Koła Gospodyń Wiejskich na które to przecież przeznaczone mają być spore pieniądze z budżetu centralnego. Szkoda byłoby po nie nie sięgnąć. Działam w stowarzyszeniu, i wiem, że wiele kłopotu dla tych młodych stowarzyszeń sprawiają sprawy księgowe, tu miasto musi działać i takim problemom radzić.

Kadencja burmistrza jest 5 letnia, mam nadzieję, że w ciągu tego czasu przy współpracy z OSP uda się w końcu do miasta przyprowadzić nowy ciężki wóz..Jeśli nie uda się kupić nowego to w najgorszym razie,  można kupić porządny wóz używany. Przy okazji straży warto wspomnieć o orkiestrze, którą jak mało czym możemy się pochwalić. Dlatego zamierzam ją wspierać i pomagać.

Jeśli chodzi o kluby sportowe, to tu nie przewiduję żadnej rewolucji, mam nadzieję, że obecne środki póki co wystarczą. Będę je dopingował do działalności także na rzecz starszych osób, czy też osób dorosłych. Chciałbym, żeby były zajęcia sportowe i rekreacyjne i edukacyjne. To nie są duże koszty, a efekty w postaci poprawy jakości życia będą widoczne.

Oczywiście bardzo ważnym stowarzyszeniem jest Inkubator Kreatywności Społecznej, jako burmistrz chciałbym stworzyć im warunki do jeszcze szerszej działalności, negatywnie oceniam dotychczasową współpracę miasta z tą właśnie organizacją, niewykorzystanie takiego potencjału to wstyd dla miasta.

Jest jeszcze CWS, który przywrócił do życia amfiteatr, który jest położony w parku a ten chciałbym zmienić w miejsce wypoczynku i rekreacji. Znam Pana Prezesa Leszka Kluskę, i wiem, że z pewnością dogadamy się w każdym temacie, a na pomoc również miasta będą mogli motocykliści liczyć.

 

 

33
Zanim zostawisz komentarz, przemyśl jego treść. Pamiętaj, że nie jesteś anonimowy w sieci i może Ci grozić odpowiedzialność karna lub cywilna, ze strony osób, które mogą się poczuć pomówione lub zniesławione. Administrator nie ponosi odpowiedzialności za zamieszczone w komentarzach treści.

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Stoczek
Gość
Stoczek

Wreszcie konkretnie i realistycznie.

Robert Herubin
Gość
Robert Herubin

Dziękuję, że wreszcie na koniec kampanii odniósł się pan słów mojej krytyki. Teraz wypadałoby pomodlić się wspólnie, żeby jutrzejsza ulewa nie zniszczyła rur miejskich, bo nie chcemy wdychać smrodu fekaliów. Wystarczająco dusi dym z kominów. Zadałem jeszcze pytanie o 12 punkt pana radosnych propozycji, to nawet nie raczył pan splunąć w moim kierunku. Mimo wszystko gratuluję, mam nadzieję, że złe moce nie przeszkodzą panu w osiąganiu sukcesów osobistych i w karierze, i proszę o nie stawianie jedynek, gdy jakiś uczeń zada pytanie nie po pana myśli.

Obserwujący
Gość
Obserwujący

Ludzie!!! Piszecie o Sentkiewicdu się, co on zrobił w badać w Radzie Miasta, czytałem, byłem na kilku sesjach i powiem szczerze. Nic nie mógł zrobić ale zabierał głos, bo mu się nie podobało to mówił, zadawał niewygodne pytania, a Co zrobił Pan Piskorz w takim razie? Bo będąc na sesji to raczej siedział i mówił to co musiał, żadnych wolnych wniosków, żadnych poglądów tylko gadanie miasto nie ma pieniędzy na realizację. Sentkiewicz chociaż na plan, ma wsparcie, a inni kandydaci? Pan Kot raczej nie, Pan Piskorz ma wsparcie byłego burmistrza, nie oszukujmy się jeśli zostanie burmistrzem Pan Piskorz to nadal… Czytaj więcej »

Mieszczuch
Gość
Mieszczuch

Proszę o udostępnieniane wszystkich postów

POGROMCA
Gość
POGROMCA

SUPER BARDZO DUZO ENTUZJAZMU W TYM KANDYDACIE NA BURMISTRZA.
MUSZĘ CIE ZMARTWIC KOLEGO CHODZISZ Z GŁOWĄ W CHMURACH. Weż zimny prysznic !
ZANIM ZOSTANIESZ BURMISTRZEM OTWÓRZ SOBIE SWOJA FIRMĘ A ZA 5 LAT JESLI ZROBISZ BIZNES A CO WAŻNIEJSZE PIENIĄDZE NA NIM
wszyscy na Ciebie zagłosujemy.
GRATULACJĘ ZA DOBRE CHĘCI

Inteligent
Gość
Inteligent

No tak bo prywaciarz to najcięższy zawód na świecie. Idź użalać się nad Swoim losem gdzie indziej. Żeby być dobrym samorządowcem nie trzeba mieć wyżej wymienionego doświadczenia. Pierwszy z brzegu – Pan Wójt jest dobrym przykładem.

andrzej
Gość
andrzej

Cóż jestem Koziar z urodzenia ale mieszkam w gminie Stoczek więc z racji tego śledziłem chociażby posiedzenia rad obu jednostek.Co by nie mówić na temat Wójta ale w taki czy inny sposób scementował całą radę,czy mam mówić o efektach?śledziłem rownież posiedzenia rady miasta i co? warcholstwo,pieniactwo,małomiasteczkowość wychodziła z Was w kazdej kwestii,efekt widoczny.Pan Sentkiewicz jeśli będzie burmistrzem chce robić to czego nie robił przez całą kadencję radnego.Będzie zamykał drogi infrastrukturę dla gminy….ale każdy kij ma dwa końce a gmina jest dookoła.Dlatego gdybym tylko mógł zagłosowałbym tylko i wyłącznie na Pana Kota.jest to jedyna alternatywa dla miasta,które zapada się jak ta… Czytaj więcej »

wójt
Gość
wójt

Znam Marcina prywatnie, dogadamy się o te drogi, proszę się nie martwić.

Grzegorz
Gość
Grzegorz

Brawo Wójt Marek Czub. Nie rozumiem kontrkandydatury i nie rozumiem po co. Nie wiem jakich zmian chce dokonać kontr kandydat i czemu w ogóle chce … Gmina Stoczek nigdy nie będzie miała lepszego gospodarza niż dotychczas, otwartego na potrzeby, inwestycje i ludzi. Jeśli chodzi o miasto,uważam,że jedynym pewnym,odpowiedzialnym i zdeterminowanym do działania człowiekiem,który osiągnie coś dla nas na większą skalę niż dotychczas urzędujący Pan Burmistrz i Rada jest Marcin Sentkiewicz,który do tej pory jako radny usiłował walczyć z absurdami i brakiem logiki… Miejmy nadzieję ,że dojdzie do współpracy i kompromisów między Urzędami a Pan Wójt oczywiście wywiąże się z deklaracji… Czytaj więcej »

P. S
Gość
P. S

Co ma Pan na myśli że Sentkiewicz będzie zamykal drogi? Będąc w opozycji nie mógł zrobić nic. Bo wszystko przeglosowywala koalicja. Ale niektórym to naprawdę ciężko zrozumieć. Ponadto co się Pan wypowiada jak Pan nie jest stąd to co ma Pan do stoczka. Niech się zajmie Pan swoją posesja a nie. A Pan Kot powinien startować na radnego w Łukowie a nie tutaj na burmistrza jak go ludzie nie znają.
P. S

ola
Gość
ola

A Pan Sentkiewicz to skąd ze Stoczka?

Scrappy cocco
Gość
Scrappy cocco

O, widzę kolejny „stoczkowiak”. A niby skąd?

andrzej
Gość
andrzej

przedstawiłem swoje zdanie nie zamierzam dyskutować i zniżać się do poziomu asfaltu.amen

Scrappy cocco
Gość
Scrappy cocco

Niestety, każdy z nas się zniża pojawiając się tu. Ty też.