Wielkanoc tuż tuż

Święta Wielkanocne oprócz spotkań w gronie rodzinnym to także tradycje i zwyczaje ludowe, z których duża część zanika. Święcimy pokarmy, malujemy pisanki, spacer z palemką do kościoła i litry wylanej wody w Lany Poniedziałek to te zwyczaje, które są nam znane najlepiej. Wielkanocne zwyczaje ludowe to część naszej tradycji, dlatego warto je znać, nawet, gdy nie są już praktykowane.

1. Niedziela Palmowa dawniej zwana kwietną lub wierzbną.

Dziś raczej nikt nie robi własnej palemki. Dawniej robiono palemki samemu. Do tego celu używano wierzbowych gałązek, porzeczek, malin, suszonych ziół, piórek i kwiatów. Takiej palmie po poświęceniu przypisywano magiczne właściwości. Zanoszono ją do domów, by zapewniała rodzinie szczęście. Wykonany z niej krzyżyk wtykano w pierwszą zaoraną skibę, by chroniła przed gradobiciem, gałązki wkładano także pod próg, by strzegły domowników przed chorobami, a te zatknięte pod strzechą chroniły dom przed piorunami. A wierzbowe kotki z palemki… połykano! Miało to ustrzec od bólu gardła i zapewnić zdrowie. Taka palemką delikatnie bijano nie tylko domowników, ale również zwierzęta i dobytek, by przekazać w ten sposób magiczne siły.

2. Święcenie pokarmów

Uświęcony przez Kościół obrzęd pogański. Dzisiaj święcimy w Kościele tylko symboliczne pokarmy, które mieszczą się w niewielkim, zazwyczaj wiklinowym koszyku. Zawartość takiej święconki może być też różna, w zależności od danego regionu. Dawniej święcono wszystkie pokarmy, które miały zostać spożyte w czasie wielkanocnego śniadania! Układano je w większych koszach i zanoszono do kościoła lub święcono przy kapliczce, a nawet przed domostwem. Rozkładano dania na białych płachtach lub obrusach, by zostały poświęcone przez księdza, który przyjeżdżał specjalnie w tym celu do wsi. Wierzono, że taka biała płachta ma moc ochrony przed piorunami, dlatego rozkładano ją przed domem, gdy nadchodziła burza.

3. Malowanie jajek

Wielkanocne tradycje w Polsce to również zwyczaj malowania jajek na Święta. Zwyczaj ten wywodzi się jeszcze ze starosłowiańskich wierzeń, gdzie jajko miało bardzo ważne znaczenie. Symbolizowało siły witalne i podobnie jak dzisiaj – początek nowego życia. Pośredniczyło między światem ludzkim, a duchów i bogów. Obecnie wszystkie kolorowe jajka zwiemy pisankami, wśród których rozróżnić można kraszanki, nalepianki i oklejanki.

4. Wielkanocny Poniedziałek

Poniedziałek Wielkanocny kojarzy nam się przede wszystkim z oblewaniem wodą innych osób. Zwyczaj ten to również praktyki pogańskie. Ma on symbolizować oczyszczenie z zimowego brudu i budzenie się przyrody na wiosnę. Dawniej wierzono, że im mocniej została oblana panna, tym ma ona większe szanse na rychłe zamążpójście. Dzisiaj znany jako śmigus-dyngus, a dawniej były to dwa odrębne zwyczaje. Śmigusem zwano symboliczne smaganie witkami wierzbowymi po nogach i oblewanie zimną wodą, co miało związek z wiosennym oczyszczeniem. Dyngus z kolei polegał na wykupieniu się od oblewania wodą. Gdy panna nie chciała być ani smagana gałązkami, ani oblewana, mogła wykupić się przez podarek tradycyjnej pisanki lub innego przysmaku ze świątecznego stołu.

2
Zanim zostawisz komentarz, przemyśl jego treść. Pamiętaj, że nie jesteś anonimowy w sieci i może Ci grozić odpowiedzialność karna lub cywilna, ze strony osób, które mogą się poczuć pomówione lub zniesławione. Administrator nie ponosi odpowiedzialności za zamieszczone w komentarzach treści.

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Robert
Gość
Robert

Spotkania w tym roku w gronie znajomych nie zalecane i kościół też lepiej omijać.

Dyskutant
Gość
Dyskutant

Można na np. Messengerze się spotkać, tym bardziej, gdy mieszka się w różnych miastach i nie ma biletów na pociąg. Święta idą, więc tym bardziej kościoła nie powinno się unikać. Chyba, że ktoś bezbożnik, wtedy co innego.