Niemal przez cały dzisiejszy dzień mieszkańcy Stoczka Łukowskiego byli odcięci od bieżącej wody. Przyczyną była awaria głównej magistrali sieci na ulicy Kolejowej. Pech chciał, że stało się to w takim miejscu, które uniemożliwiło dostarczenie wody do choćby części miasta. Oprócz mieszkańców, awaria doskwierała przedsiębiorcom, którzy nie mogli prowadzić normalnie swojej działalności.
W godzinach popołudniowych pracownicy MZGK naprawili magistralę i do naszych domów mogła popłynąć woda.
Niestety wygląda na to, że to nie koniec kłopotów. Jak powiedziała na dzisiejszej sesji Rady Miasta po Dyrektora MZGK Pani Elżbieta Bombiak okazało się, że jest jeszcze jedna usterka, która będzie usuwana jutro. Warto więc przygotować się na przerwę w dostawie już dziś.
Radni martwili się o stan wodociągów, Zbigniew Wiśniewski powiedział:
należy zainstalować dodatkowe zawory, aby w przypadku awarii całe miasto nie było odcięte od zaopatrzenia w wodę
Burmistrz Ireneusz Szczepanik wskazał, że
instalacje może nie jest wiekowa, ale pamięta lata pięćdziesiąte ubiegłego wieku
Swoje zastrzeżenia zgłosił Radny Janusz Rosa:
dzisiejsza awaria wodociągu pokazuje, że cały system został pozostawiony na żywioł. Nie ma inwentaryzacji i nic się nie robi.
przekonywał.
Miejmy nadzieję, że awarie będą miasto w kolejnych miesiącach omijać…







Więc uzupełniam historię, bo w twoim streszczeniu a zwłaszcza w wypowiedzi mecenasa tego NIE MA!!! Od razu poprawię swój błąd…
„Jestem gotów usiąść do rozmów choćby dziś.” - to chyba coś nowego po X-latach?
Tekst to streszczenie 1/1 wypowiedzi mecenasa Wójcickiego, więc może lepiej niech tak zostanie. Można zawsze dopowiedzieć w komentarzach ;)
Marcinie, a może tak dodać w tym Twoim zapisie historii rok 2000 kiedy to doszło do ugody między stronami?
Dobrze.