Są jak rodzina!

GKS Armaty Stoczek Łukowski rozwija talenty dzięki wsparciu Ministerstwa Sportu

Gminny Klub Sportowy „ARMATY” Stoczek Łukowski, a dokładnie jego sekcja zapasów, zakończył realizację ambitnych zadań dzięki dofinansowaniu z programu Klub Pro Ministerstwa Sportu i Turystyki. Pozyskana kwota 74 tysięcy złotych pozwoliła na znaczący rozwój zawodników oraz podniesienie standardów szkoleniowych.

Zgrupowanie i sprzęt na najwyższym poziomie

W ramach otrzymanego wsparcia sfinansowano m.in. zgrupowanie zimowe w Krasnobrodzie, gdzie zawodniczki zakwalifikowane do kadry wojewódzkiej i narodowej mogły kompleksowo przygotować się do nadchodzących wyzwań. Dodatkowo, zakupiono indywidualne stroje sportowe dla reprezentantów klubu oraz dofinansowano koszty pracy trenerów. „Ten sprzęt i zgrupowania to fundament dla przyszłych sukcesów naszych zawodników” – podkreśla Ryszard Wałachowski, trener i lider sekcji zapasów w Aramatach.

Rodzina Armat: treningi, sparingi i sukcesy

Obecnie w sekcji trenuje 16 najmłodszych zawodników oraz 10 starszych, z których część kontynuuje treningi na studiach w Lublinie i Warszawie. Mimo odległości trener pozostaje z nimi w stałym kontakcie. „Na obozach kadry nadal trenujemy razem. To nie tylko treningi, ale też wspólna praca nad techniką i sparingi” – mówi Wałachowski.

Jednym z najbardziej obiecujących talentów klubu jest 18-letnia Marta Gajowniczek, która w ubiegłym roku zdobyła tytuł wicemistrzyni Polski seniorek. „To dziewczyna o ogromnym potencjale. Obecnie przebywa na obozie w Szczyrku i intensywnie przygotowuje się do kolejnych zawodów” – dodaje trener.

Nie tylko sport – także życie

Praca trenera Wałachowskiego wykracza daleko poza matę. Po stracie mamy Marty Gajowniczek, został jej prawnym opiekunem. „Jesteśmy jak rodzina. Pomagam jej nie tylko w sporcie, ale też w codziennym życiu” – wyznaje. Takie podejście cementuje relacje w klubie i pokazuje, że sport może być wsparciem w najtrudniejszych momentach.

Międzynarodowe sukcesy

Armaty mogą pochwalić się sukcesami na arenie międzynarodowej. W ubiegłym roku dwie zawodniczki klubu – Karolina Gryczon i Monika Borowska – rywalizowały w mistrzostwach Europy w sumo w Grecji. „Karolina zdobyła tytuł wicemistrzyni Polski młodzieżowej, a Monika została mistrzynią Polski seniorek. To ogromna duma dla naszego klubu” – opowiada Wałachowski.

Plany na przyszłość

Pomimo osobistych wyzwań, takich jak niedawne problemy zdrowotne, Wałachowski nie ustaje w rozwijaniu sekcji. „Od września do listopada schudłem 15 kilogramów z powodu przepukliny kręgosłupa, ale teraz wracam do pełnej formy” – śmieje się trener.

Jego energia i zaangażowanie inspirują nie tylko zawodników, ale też rodziców, którzy aktywnie wspierają działania klubu. „Przychodzą ludzie z dziećmi, być częścią tej niezwykłej społeczności” – dodaje.

GKS Armaty Stoczek Łukowski to nie tylko miejsce, gdzie rozwijają się przyszli mistrzowie, ale też przestrzeń, która buduje relacje, wspiera i inspiruje do osiągania celów na macie i w życiu. „Zapraszam na treningi, zobaczycie, jak wiele można osiągnąć” – kończy z uśmiechem Wałachowski.

Ostatnie komentarze

  1. Więc uzupełniam historię, bo w twoim streszczeniu a zwłaszcza w wypowiedzi mecenasa tego NIE MA!!! Od razu poprawię swój błąd…

Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 Komentarze
Najnowsze
Najstarsze Najwięcej głosów