Ten ptak może kosztować krocie!

Mało kto z mieszkańców naszego regionu wie, że w okolicy Wólki Poznańskiej swoje gniazdo ma para największych szponiastych ptaków północnej Europy. Jest to gatunek ściśle chroniony, a wokół jego gniazda wyznaczone są strefy ochronne, lokalizacja samego gniazda zaś jest tajna. Bielik, bo o nim mowa, jest większy od Bociana. Rozpiętość skrzydeł może przekraczać 2 metry…

To prawdziwy naturalny skarb naszej przyrody. 

Niestety, los Bielika jest niepewny. Wszystko to za sprawą budowy nowej linii energetycznej wysokiego napięcia. Polskie Sieci Energetyczne chcą wybudować nową sieć, która będzie łączyła obecną linię Kozienice-Ujrzanów ze Stanisławowem. Połączenie obu linii, według planu miałoby być wykonane na załamaniu obecnej, w okolicach cegielni i przebiegać w kierunku Seroczyna.

Problem jednak w tym, że nowa linia koliduje z lotami Bielika na Kulak, tam bowiem ptak najczęściej żeruje. W czasie lotów we mgle, linia energetyczna stanowi dla niego śmiertelne zagrożenie. 

Przedstawiciele PSE o swoich problemach i wątpliwościach poinformowali na sesji radnych i wójta gminy Stoczek Łukowski. 

Co prawda nie ma decyzji jak problem rozwiązać, ale podano kilka wariantów. Najprościej według PSE, byłoby zaprojektować odstraszacze, a samą sieć zawiesić na wysokości niekolidującej z lotami ptaków.

Innym wariantem jest zmiana trasy budowy. Jednak taka zmiana łączy się z wydłużeniem sieci. Co prawda nie jest ono znaczące, ale każdy kilometr  to koszty idące w setki, jeśli nie miliony złotych. 

Zmianą trasy żywotnie mogą być zainteresowani również mieszkańcy Jamielnego, bowiem nowy plan przewiduje przejście przez parcele należące właśnie do nich. W naszym regionie, mieszkańcy różnie podchodzili do inwestycji energetycznych. Jedni z zadowoleniem przyjmowali pieniądze za odszkodowania, inni wręcz przeciwnie…

Tak czy inaczej, nasz Bielik może kosztować inwestora duże pieniądze…

Czy Twoim zdaniem przebieg linii energetycznej powinien być zmieniony?
  • Dodaj swoją odpowiedź

 

4
Zanim zostawisz komentarz, przemyśl jego treść. Pamiętaj, że nie jesteś anonimowy w sieci i może Ci grozić odpowiedzialność karna lub cywilna, ze strony osób, które mogą się poczuć pomówione lub zniesławione. Administrator nie ponosi odpowiedzialności za zamieszczone w komentarzach treści.

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
gość
Gość
gość

Moim zdaniem to my ludzie ingerujemy coraz bardziej w przyrodę, koszty budowy wysokie… trudno skoro mamy taki skarb trzeba się dostosować. Pozdrawiam.

natura
Gość
natura

Nie, to nie żurawie. 🙂

natura
Gość
natura

W ostatnim czasie w Kisielsku pojawiła się para też dużych większych od bociana ptaków…własnie dotąd nie spotykana na tutejszych łąkach czy to możliwe, że to Bielik?

koleś
Gość
koleś

Być może są to żurawie 🙂