Ponad osiemdziesięciu kierowców zostało ukaranych w miniony weekend mandatami za przekroczenie dozwolonej prędkości. Trzech przekroczyło dozwoloną prędkość w obszarze zabudowanym o ponad 50 km/h. Każdy z nich już stracił prawo jazdy. To efekty pracy policjantów z łukowskiej drogówki, między innymi w miejscach oznaczonych na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa.
W miniony weekend policjanci z łukowskiej drogówki sprawdzali prędkość aut poruszających się po drogach, między innymi w miejscowościach, gdzie według informacji naniesionych na Krajową Mapę Zagrożeń Bezpieczeństwa kierujący pojazdami przekraczają dozwoloną w obszarze zabudowanym prędkość.
Ponad osiemdziesięciu kierujących pojazdami jechało w obszarze zabudowanym z prędkością znacznie przekraczającą 50 km/h. Każdy z kierowców, który naruszył przepisy został ukarany mandatem, a jego „konto” wzbogaciło się o punkty karne. Dodatkowo, trzech z nich przekroczyło dozwoloną prędkość w obszarze zabudowanym o ponad 50 km/h i straciło już prawo jazdy. Zatrzymane dokumenty uprawniające do kierowania pojazdami kierowcy odzyskają za trzy miesiące. Wśród kontrolowanych kierowców niechlubnym rekordzistą był 37-latek ze Stoczka Łukowskiego, który w Kosutach jechał oplem z prędkością 131 km/h.
Apelujemy do kierowców o zachowanie rozsądku na drodze i jazdę zgodną z przepisami. Nadmierna prędkość to nadal jedna z głównych przyczyn wypadków drogowych. Jadąc za szybko ryzykujemy życie i zdrowie swoje oraz innych uczestników ruchu drogowego.
M.J. policja.gov.pl







Więc uzupełniam historię, bo w twoim streszczeniu a zwłaszcza w wypowiedzi mecenasa tego NIE MA!!! Od razu poprawię swój błąd…
„Jestem gotów usiąść do rozmów choćby dziś.” - to chyba coś nowego po X-latach?
Tekst to streszczenie 1/1 wypowiedzi mecenasa Wójcickiego, więc może lepiej niech tak zostanie. Można zawsze dopowiedzieć w komentarzach ;)
Marcinie, a może tak dodać w tym Twoim zapisie historii rok 2000 kiedy to doszło do ugody między stronami?
Dobrze.