11 listopada tradycyjnie w Stoczku Łukowskim zorganizowane zostały obchody Święta Niepodległości. W tym roku przypadła 99 rocznica odzyskania przez Polskę suwerenności.
W sobotę przed Urzędem Miasta i Urzędem Gminy zebrały się poczty sztandarowe, przybyli przedstawiciele szkół, jednostek administracyjnych, Straży Pożarnych Policji a także Przewodniczący Rady Miasta Artur Piskorz, Przewodniczący Rady Gminy Witold Dadacz, Wójt Marek Czub i Burmistrz Ireneusz Szczepanik.
Obecna była również Orkiestra Dęta OSP Stoczek Łukowski, która poprowadziła uroczysty pochód do kościoła parafialnego WNMP w Stoczku Łukowskim. W kościele Zespół Oświatowy ze Starej Róży recytując i śpiewając przedstawił drogę Polski do niepodległości, a także postać Adama Nenckiego. Głos zabrał też Ksiądz Proboszcz Stanisław Bieńko, który zwrócił uwagę na nierozerwalność historii kraju i Kościoła Katolickiego. „Tylko pod krzyżem, tylko pod tym znakiem, Polska będzie Polską, a Polak Polakiem” mówił, cytując słowa z wiersza Karola Bielińskiego.
Następnie pochód udał się pod pomnik Ignacego Braulińskiego, ps Kandyda, który pochodził z Transboru k. Latowicza, a który zginął w 1918 roku wyzwalając miasto z rąk niemieckich.
Pod pomnikiem delegacje złożyły wiązanki, krótkie przemówienie wygłosił Wójt Marek Czub. Następnie pochód został rozwiązany, a w wąskiej grupie część oficjalnych delegacji udała się busem pod pomnik POW.











Więc uzupełniam historię, bo w twoim streszczeniu a zwłaszcza w wypowiedzi mecenasa tego NIE MA!!! Od razu poprawię swój błąd…
„Jestem gotów usiąść do rozmów choćby dziś.” - to chyba coś nowego po X-latach?
Tekst to streszczenie 1/1 wypowiedzi mecenasa Wójcickiego, więc może lepiej niech tak zostanie. Można zawsze dopowiedzieć w komentarzach ;)
Marcinie, a może tak dodać w tym Twoim zapisie historii rok 2000 kiedy to doszło do ugody między stronami?
Dobrze.