Pierwszy dzień świąt nie był dla naszej jednostki dniem odpoczynku. Wielu strażaków uczestniczyło w mszy rezurekcyjne,j niestety o godz 6:06 w trakcie procesji zawyła syrena. Widać było poszczególnych strażaków odłączających się od procesji i biegnących w kierunku straży. Do wypadku samochodowego w miejscowosci Zabiele wyjechało samochodem lekkim ratownictwa technicznego -Ford, 8 strażaków. W chwili dojazdu na miejsce wypadku okazało się że w zdarzeniu brały udział dwa samochody. Na miejscu pomocy poszkodowanym udzielali juz ratownicy medyczni z karetki. Ogólnie dwie osoby zostały zabrane do szpitala w celu obserwacji. Miejsce wypadku zostało zabezpieczone przez strażaków.
Pomogli oni w prowadzeniu działań ratownikom oraz policji.








Więc uzupełniam historię, bo w twoim streszczeniu a zwłaszcza w wypowiedzi mecenasa tego NIE MA!!! Od razu poprawię swój błąd…
„Jestem gotów usiąść do rozmów choćby dziś.” - to chyba coś nowego po X-latach?
Tekst to streszczenie 1/1 wypowiedzi mecenasa Wójcickiego, więc może lepiej niech tak zostanie. Można zawsze dopowiedzieć w komentarzach ;)
Marcinie, a może tak dodać w tym Twoim zapisie historii rok 2000 kiedy to doszło do ugody między stronami?
Dobrze.