Do niecodziennego zdarzenia doszło wczoraj w Stoczku Łukowskim. Przedstawiciele Wód Polskich przejechali do miasta i…. rozgrodzili spiętrzenie wody na rzece Świder. Nie powiadamiając przy tym nikogo!
Oficjalnie powodem jest to, że nie ma pozwolenia na piętrzenie wody w tym miejscu. O takie pozwolenie mogły same do siebie wystąpić Wody Polskie, ale tego nie zrobiły. Udowadniając tym samym, że polityka małych retencji w kraju, mówiąc kolokwialnie leży…
Choć wydaje się, że działania były legalne to jednak warto zadać kilka pytań:
Czy ktoś zadał sobie pytanie co się stanie z ekosystem? Jak zareagują choćby łabędzie z młodymi, które na rzece zimowały? Dlaczego nie powiadomiono koła wędkarskiego, które mogłoby odłowić choć część zarybianego przez siebie od 11 lat akwenu? Co z wizerunkiem miasta, które chciałoby być choć trochę turystyczne? Wreszcie co z niedawną inwestycją w wały?




Wydaje się, że kiedyś było jakoś inaczej… Po rzece pływały łódki, a miasto nazywane było Szwajcarią Północy. Nie było operatów, pozwoleń , a łódki nikomu nie przeszkadzały….






Odkąd pamiętam a mam 50+ tama była a twór Wody Polskie powstał,2018r. To co było pierwsze.Psiory¡!!!!!!
Brawo
Wszyscy którzy nie trawią ekologów teraz pocałowali by ich w … aby uratowali nam nasz Świder , bez nich nie było by już takich miejsc.
Wkładki,Zdzislawy, Felietoniści i inni podobni,po co bić pianę jak już woda i tama powróciła?Czemu piszecie a nikt nie zobaczy jak jest? Tylko pienić że ten winny i oni też winni…dla mnie to wasze pisaninie to książkowy przykład Trollowania.
Ciekawe z jakiej racji?
To Twój komentarz jest przykładem trolowania. Mało wiesz w temacie i się nie zainteresujesz a piszesz. tama ponownie zastawiona NIELEGALNIE, tak wynika z informacji Pani Agnieszki, sprawiającej wrażenie największej ekolożki w Stoczku.
Przeanalizowałem dostępne materiały zamieszczone w internecie:artykuł redaktora, komentarze na fejsie + przejrzałem prawo wodne o znajomości prawa budowlanego już nie wspomnę i dochodzę do wniosku iż PW zrobiły to w sposób legalny, bo usuneli lub też można powiedzieć inaczej oczyścili rzekę z ZATORU. To tak samo sprawa wygląda z powalonym drzewem lub też zbudowaniem tamy przez bobry. Dodatkowo w tym przypadku mamy sytuację, że ZATOR został utworzony nie przez zjawiska naturalne lub zwierzęta lecz przez człowieka i to nielegalnie, a jak coś jest nielegalne to zgodnie z prawem budowlanym należy albo zalegalizować albo rozebrać. Oczywiście jeśli chcemy zalegalizować to trzeba… Dowiedz się więcej »
Ciekawi mnie, Felietonisto, ile płacisz pani Agnieszce za pełnienie funkcji ekolożki, skoro tak bezceremonialnie nakładasz na nią obowiązki w tej dziedzinie? Dobrym słowem na pewno jej nie odpłacasz, więc jakim prawem wymagasz od niej, żeby odrodziła dawno wycięte drzewa, przykuwała się łańcuchem do jeszcze rosnących i bulwersowała się każdym tematem, który Ty uważasz za wart bulwersowania? A tak nawiasem pisząc to na deptaku wycięto głównie topole, a nie wierzby, także topole porastają okolice stadionu. Zanim znowu zamracujesz w listopadzie, to może trochę poczytaj, co? Albo idź miauczeć gdzieś indziej, gdzie jeszcze nie poznali się na Kocie Trojańskim.. 😉
Nie przeczytała ze zrozumieniem. Być może dla niej jedno piwo to za dużo. Tak trzymać FELIETONISTO.
Adwersarze, którym brak rzeczowych argumentów, zazwyczaj zapluwają się komentarzami w stylu „a Ty jesteś brzydki, masz wszy i nie rośniesz”.
I nie zważają, że plują pod wiatr… 😉
Czytelniczce (a.b podpisującej się też A.B= 3 anonimowe nicki), a tak prosiła i zarzucała tu nam piszącym anonimowość, puszczają nerwy? Może kolejny nick to władek, który jak wynika z wpisów też lubi kłamstwo. rzuć na luz, zapal (jesli palisz), wypij (jeśli pijesz), nie pisz o 2 w nocy, bo czytanie to nie wszystko. Świadczy o tym brak zrozumienia mojego komentarza.
na chwilę obecną masz tylko minusa od tej pani, bo w pracy nie może pisać. Wieczorem lub też w nocy czekaj na odpowiedź pisemną, bo wtedy ma wenę twórczą.
Ps. Władek to chyba nie jej kolejny nik.
Żądzą nami głupcy i szkodnicy. Puszcza Białowieska, Mierzeja Wiślana, a teraz to. Skąd u dojnej zmiany ta nienawiść do ojczystej przyrody?
co do puszczy,to korniki wpierdalają nam drzewa- zaatakowane są całe kępy lasu jak myślisz skąd to przylazło
najwięcej do powiedzenia na forum mają pijane lumpy „najmondrzejsze” w całym barze
A jak siebie określiła???