Zamieszczamy prośbę Pani Agnieszki Król, zamieszczoną na facebooku dotyczącą ustalenia tożsamości kierowcy auta, który uszkodził inne auto i odjechał z miejsca zdarzenia.
Oto treść:
Poszukuję Daewoo Lanosa w czarnym bądź też ciemno zielonym kolorze widocznego na zdjęciu. Wczoraj o godzinie 17.29 w Stoczku Łukowskim osoba nim jeżdżąca uszkodziła moje auto i odjechala. Prawdopodobnie przyjechał po Panią będąca w kościele(zdj2). Posiadam nagrania z 3 kamer które zarejestrowaly całe zdarzenie. Sprawa zgłoszona na policję wraz z nagraniami. Proszę jeśli ktoś posiada jakiekolwiek informacje o kontakt ze mną. Może uda się załatwić sprawę polubownie. W przeciwnym razie osoba prowadząca Lanosem nie tylko zostanie obciążona kosztami naprawy ale także zostanie ukarana mandatem przez policję.
Dodaje jeszcze zdjęcie sprawcy zdarzenia gdyż Pan wrócił obejrzał moje auto i odjechal ponownie. Moze ktoś go pozna i poinformuje go ze sprawa skierowana jest do policji.
Informacje można kierować anonimowo na maila: rozwojstoczka@gmail.com, bądź bezpośrednio tutaj









Więc uzupełniam historię, bo w twoim streszczeniu a zwłaszcza w wypowiedzi mecenasa tego NIE MA!!! Od razu poprawię swój błąd…
„Jestem gotów usiąść do rozmów choćby dziś.” - to chyba coś nowego po X-latach?
Tekst to streszczenie 1/1 wypowiedzi mecenasa Wójcickiego, więc może lepiej niech tak zostanie. Można zawsze dopowiedzieć w komentarzach ;)
Marcinie, a może tak dodać w tym Twoim zapisie historii rok 2000 kiedy to doszło do ugody między stronami?
Dobrze.