Sprawa dużej inwestycji w Stoczku Łukowskim zaczęła się od pytania na sesji Rady Miasta Pana Janusza Rosy. Zapytał on Burmistrza Ireneusza Szczepanika, czy miasto zamierza składać wniosek na rewitalizację miejsce zdegradowanych w mieście. Burmistrz obiecał to sprawdzić, po czym okazało się, że stosowny wniosek może być dla miasteczka dużą szansą.
Dofinansowanie opiewa na 85% wartości zadania, zatem budżet miasta w zależności od skali inwestycji ponosi tylko 15%.
Od słów, przystąpiono do czynów. Została wynajęta firma, która zajęła się opracowaniem stosownej dokumentacji. Powołano nawet specjalną komisję, która oglądała obiekty i decydowała co ma zostać wyremontowane.
Ostatecznie zdecydowano, że przebudowana ma zostać biblioteka, wyremontowany skwer miejski, kanalizacja na ulicy Poprzecznej i wyremontowana ulica Szkolna.
Biorąc pod uwagę rozmach z jakim miasto inwestowało w tym roku, to mamy do czynienia z naprawdę poważnym zagadnieniem.
Na stronach miejskich ukazał się już projekt skweru, w rozważanych dwóch wersjach:
Oraz wersja druga:
Oba projekty nie różnią się zbytnio. Na pierwszy rzut oka, inny wydaje się „labirynt” z żywopłotu z dojściem do ławki. W zależności od wersji, będzie zamontowany telebim, lub info-kiosk, i jeszcze kilka „szczegółów”. Pewne natomiast jest, że mieszkańcy będą mogli usiąść przy fontannie.
Wrażenie może zrobić również projekt nowej, nowoczesnej biblioteki jako Centrum Integracji Społecznej. Budynek ma się zmienić nie do poznania, wybudowane zostanie piętrowa antresola, całość ma być przeszklona i dobrze oświetlona. Będzie więcej miejsca, w budynku będzie można organizować warsztaty, czy też zajęcia taneczne.
Wszystkie te inwestycje sprawią, że miasto zmieni się nie do poznania. Co prawda nie można dzielić skóry na niedźwiedziu, dopóki wszystkie formalności nie dojdą do skutku, ale wydaje się, że wszystko jest na dobrej drodze.
Można też zadać pytanie na ile inwestycja wpłynie na wybory samorządowe w przyszłym roku. Co prawda nie wiadomo czy obecny Burmistrz wystartuje w tym wyścigu, ale realizacja planów rewitalizacji z pewnością w rywalizacji by nie przeszkodziła.







też mnie uderzyło że znów skwer- a fundusz jest na miejsca zapomniane,może dlatego żeby ładny widok z okna urzedu był
Rzeczywiście skwer to najważniejsza sprawa …. Mdli mnie od tych pomysłów. Są ważniejsze potrzeby : zamkniecie rynsztoków przy Kanałowej , Świętochowskiego , Wilczej Woli – bo to to jest dopiero wizytówka miasta…asfalt i chodniki na Szkolnej , schody i deptak na Izydory , odszukanie zaginionej części ulicy Polnej , oświetlenie i progi zwalniające na Witosa , stadion przy SP , ul Kanałowa , Na Skarpie :)…można by długo wymieniać ale czemu znów skwer naprawdę nie rozumiem
Nic się nie dzieje – źle, pojawia się jakaś propozycja – również źle… Sądzę, że rewitalizacją skweru nikomu by nie zaszkodziła. Zresztą nie tylko rewitalizacja skweru jest planowana, no ale warto się do czegoś przyczepić i ponarzekać…
Nie mówię, że jest idealnie ale gdyby projekt doszedł do skutku zmieniłoby to choć trochę mało atrakcyjne oblicze miasteczka.
I znowuż skwerek może dość tego nabijania prywatny firmą kasy jak zwykle układy i układziki
Nareszcie. Jestem za – a nawet za 🙂