Wczoraj późnym wieczorem około godziny 22.00, Ochotnicza Straż Pożarna w Stoczku Łukowskim i Ochotnicza Straż Pożarna w Zgórznicy została wezwana do pożaru restauracji „Dworku Izydory”. Po przybyciu na miejsce okazało się, że pożaru nie ma. Zagrożenie i zadymienie okolicy było spowodowane przez wieczorne palenie śmieci, które „kilka metrów za budynkiem ktoś wypala”.
Ognisko zostało przelane wodą, po czym strażacy wrócili do koszar kończąc swoje działanie o godzinie 22.46.







Więc uzupełniam historię, bo w twoim streszczeniu a zwłaszcza w wypowiedzi mecenasa tego NIE MA!!! Od razu poprawię swój błąd…
„Jestem gotów usiąść do rozmów choćby dziś.” - to chyba coś nowego po X-latach?
Tekst to streszczenie 1/1 wypowiedzi mecenasa Wójcickiego, więc może lepiej niech tak zostanie. Można zawsze dopowiedzieć w komentarzach ;)
Marcinie, a może tak dodać w tym Twoim zapisie historii rok 2000 kiedy to doszło do ugody między stronami?
Dobrze.