Coś poszło nie tak…

Polna naprawa

[pullquote]Regeneracja nawierzchni poprzez wykonanie pojedynczego powierzchniowego utwardzenia grysami bazaltowymi i emulsją asfaltową. Widocznie chłopakom pęka nawierzchnia co w przypadkach robienia jej w nieodpowiednich warunkach pogodowy jest więcej jak pewne no i w ramach gwarancji robią. Michał Krystecki fb[/pullquote]

Były dobre chęci, były starania, ale wyszło jak zawsze, chciałoby się powiedzieć. Przed rokiem rzutem na taśmę Rada Miasta zatwierdziła pomysł Burmistrza Ireneusza Szczepanika, aby (mówiąc kolokwialnie) na wariata zbudować ulicę Polną. Walka z czasem i aurą była zacięta, ale ostatecznie Burmistrz tryumfował.

Nieco żartobliwie pisaliśmy (czytaj tutaj), że aby ocenić prace, trzeba będzie poczekać do wiosny. Jednak dopiero jesień przyniosła nowe informacje w tej sprawie. Wczoraj na drodze miała miejsce pierwsza naprawa, a dokładnie uzupełnienie warstwy ścieralnej. Na jezdni powstała czarna smolna plama przykryta drobnymi kamykami. Pomijając względy estetyczne, jadąc samochodem nierówność jest odczuwalna. 

Trwa łatanie…

Oczywiście nie jest niczym nadzwyczajnym naprawa pogwarancyjna,  ale za blisko milion złotych można było ten odcinek zrobić na nieco dłużej niż 11 miesięcy, zważywszy, że jezdnia jest praktycznie nieużywana przez ciężki sprzęt i samochody. Z pewnością dziś nikt nie będzie się poczuwał do popełnionych błędów, bo tak to już jest, że te „lepsze” inwestycje są sierotami. Zatem można wrócić do poprzedniej wersji, że to fatum zawisło w Stoczku nad ulicą Polną.

tak to wyglądało rok temu…

 

Ostatnie komentarze

  1. Więc uzupełniam historię, bo w twoim streszczeniu a zwłaszcza w wypowiedzi mecenasa tego NIE MA!!! Od razu poprawię swój błąd…

Subskrybuj
Powiadom o
guest

3 Komentarze
Najnowsze
Najstarsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
stefan bruda gira
stefan bruda gira
8 lata temu

Kiedyś szedłem tą ulicą, wdepnąłem w krowi placek butem i ręką. potem musiałem skrobac patykiem z protektora łajno. Bardzo to wpłyneło na moją psychikę, do dziś moje ciżmy śmierdzą, a gdy ide ulicą o której mowa zawsze wszesniej zaopatruje się w porządny patyk.

umyj sie
umyj sie
8 lata temu
Odpowiedź do  stefan bruda gira

Krowi placek? Lubie placki ale i pączki tez, nalesnikiem tez nie pogardze, a na zadupku powinien być toy toy

truckeronroad.com
8 lata temu

Czerpali garściami doświadczenie jak to się robi w drodze na Garwolin…