Przydałby się monitoring…

słup wywrócony stoczek

EDIT:

W związku z mnożącymi się wersjami wydarzeń, a także z naciskami żeby post usunąć, zdarzenie będzie jeszcze raz opisane.

 

Ostatnie komentarze

  1. Więc uzupełniam historię, bo w twoim streszczeniu a zwłaszcza w wypowiedzi mecenasa tego NIE MA!!! Od razu poprawię swój błąd…

Subskrybuj
Powiadom o
guest

10 Komentarze
Najnowsze
Najstarsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Ola
Ola
9 lata temu

Niech napisze o Sobie jak kiedyś pędził jak wariat i się rozwalił za kościołem w Stoczku Łukowskim! Całe szczęście że nikogo nie zabił!

Jacek
Jacek
9 lata temu

Po pierwsze nie wiem co mial za cel taki artykul bo sprawca nie zaplaci za lampy itd, a po drugie on tego nie zrobil specjalnie. I po trzecie monitoring jest za drogi na nasze miasto

Tadeusz Norek
Tadeusz Norek
9 lata temu
Odpowiedź do  Jacek

nie no ku*wa, nie chcący to zrobił

Grzegorz
Grzegorz
9 lata temu

Nie tak dawno w wypadku drogowym na drifcie uszedłeś przed kostuchą a teraz jesteś wyrocznią. Zastanów się co piszesz człowieku jak nie wiesz jak było!

Krzysiek
Krzysiek
9 lata temu

To była tylko kwestia czasu. Piski opon w okolicach skwerka dosyć częste. Ludzie zastanawiają się kiedy to się skończy ale wariatów nie brakuje. Nie trzeba się ścigać – wystarczy, że znajdzie się jeden debil co chce pokazać małe IQ i pali gumy (czyt. głupa).

Jacek
Jacek
9 lata temu

Człowieku nie wiesz jak było to nie wypisuj bzdur!
Nikt sie nie ścigał, redaktor z Ciebie jak z koziej dupy trąba

XXX
XXX
9 lata temu
Odpowiedź do  Marcin Staniszewski

Trochę to głupio pisać o chłopaku ze Stoczka mieszkając w tej samej miejscowości co on.Pisząc jeszcze nie znając historii jak było.Nie pamięta Wół jak cielęciem był.ROBIŁEŚ TO SAMO jak filmie SZYBCY I WCIEKLI cz.4 [edit admin]

XXX
XXX
9 lata temu
Odpowiedź do  XXX

Zgadzam się z Tobą z resztą że sam nie dawno uszedł przed kostuchą jak pędził jak wariat! To cud że nikogo nie zabił. I czego właśnie tego nie opisze!!