Pożar domu w Błażejkach. Mężczyzny nie udało się uratować…

pożar
fotografia poglądowa

Policjanci ustalają okoliczności tragicznego w skutkach pożaru, do którego doszło wczoraj w miejscowości Błażejki. W ogniu stanął drewniany dom. W trakcie akcji gaśniczej w jednym z pomieszczeń znaleziono mieszkającego tam 42-latka. Niestety, mimo reanimacji pokrzywdzony zmarł.

Wczoraj przed południem dyżurny łukowskiej komendy został powiadomiony o pożarze drewnianego domu w miejscowości Błażejki. Skierowani na miejsce tego zdarzenia policjanci ustalili, że podczas akcji gaśniczej w jednym z pomieszczeń budynku odnaleziono mieszkającego tam 42-latka. Niestety, mimo podjętej akcji reanimacyjnej pokrzywdzony mężczyzna zmarł. Pracujący na miejscu zdarzenia policjanci ustalili między innymi, że dom w którym mieszkał pokrzywdzony ogrzewany był piecykiem węglowym typu „koza”.

Decyzją prokuratora ciało mężczyzny zostało zabezpieczone w celu przeprowadzenia sekcji zwłok.  Policjanci pod nadzorem Prokuratury przeprowadzą postępowanie i ustalą wszelkie okoliczności zaistniałego zdarzenia.

Policjanci apelują o zachowanie ostrożności podczas ogrzewania mieszkania i stosowanie się do podstawowych zasad bezpieczeństwa. Paląc w piecu pamiętajmy o tym, aby zapewnić drożność przewodów kominowych i wentylacyjnych. Zwracajmy uwagę na elementy wyposażenia mieszkania znajdujące się w pobliżu pieca.

MJ.

Na miejscu pracowały:
OSP Stoczek Łukowski GBA-Rt
OSP Stoczek Łukowski GBA
JRG Łuków GCBA-Rt
JRG Łuków GCBA
JRG Łuków SLRR
OSP Jedlanka GBA
OSP Jamielne GCBA
OSP Rosy GBA
Pogotowie energetyczne
ZRM Łuków
Policja x2
Prokurator

16
Zanim zostawisz komentarz, przemyśl jego treść. Pamiętaj, że nie jesteś anonimowy w sieci i może Ci grozić odpowiedzialność karna lub cywilna, ze strony osób, które mogą się poczuć pomówione lub zniesławione. Administrator nie ponosi odpowiedzialności za zamieszczone w komentarzach treści.

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Dumny
Gość
Dumny

Ludzie OSP to tylko ochotnicy, chwała im za to, że wogole coś robią, że przyjechali. Coraz częściej słychać, że w Polsce OSP nie wyjeżdża do zdarzeń z powodu braku ludzi, cieszmy się, że jeżdżą, a czy to na miasto czy na gminę to już nie jest ważne, wiadomo lepiej jakby Stoczek był jednostką finansowaną przez wójta i burmistrza ale tak nie będzie. Chłopaki moim zdaniem i tak sobie bardzo dobrze radzą, to remont to jakoś używany ale lepszy od jelcza wóz, może kiedyś dodatana znowu nowy wóz, zobaczymy, jestem z nich dumny i czuję się bezpiecznie. OSP na wsi też… Czytaj więcej »

marcinek
Gość
marcinek

piękny artykuł szkoda że metodą kopiuj wklej

Albin
Gość
Albin

Przy okazji tego pożaru ludzie zobaczyli różnicę w wyszkolenia i zaangażowaniu strażaków.Jeżeli inwestować pieniądze to tylko w OSO Stoczek.Po pierwsze przyjeżdżają najszybciej a po drugie chłopaki wkładają w robotę całe serce.To ,, pospolite ruszenie,, strażaków ochotników z okolicznych wsi to zbieranina przypadkowych ludzi ,bardzo słabo wyszkolonych i zmotywowanych.Ale za to co jeden to większy ,, mędrzec,, od pouczania innych.

Wladek
Gość
Wladek

Kiedys bylo tak samo jeszcze potrafili powiedziec ze ..nam placa..amietam ze kiedys byla juz propozycja by stoczek nie jezdzil do pozarow na wioski ale. Wtedy mowili ze nie bylo sprzetu na wioskach teraz wojt im pokupowal to moze czas by o swoje samisie zatroszczyli a nie dzwonili do ..kozarow..

LAUR
Gość
LAUR

Kot Andrzej Po przeczytaniu komentarzy pod informacja przedstawioną na stronicy „Nad świdrem” uważam za swój obowiązek wziąć w obronę ‚dawnych” kolegów. Łatwo jest anonimowo (niejaki Albin i Władek) krytykować ochotników, nie mając przy tym bladego pojęcia. Przez ponad 20 lat miałem do czynienia z ochotnikami zarówno podczas zdarzeń jak i szkoleń i muszę stanowczo zaprotestować za tak przedstawioną oceną przez pseudoznawców- Albin i Władek. Każda osoba, która na wezwanie wyjeźdza do zdarzenia gdzie w każdej chwili może narażać życie i zdrowie nie zasługuje na takie traktowanie przedstawiane przez w/w pseudoznawców. Powinniście być im wdzięczni, że pozostawiają rodzinę, dzieci i bezinteresownie… Czytaj więcej »

Albin
Gość
Albin

Panie LAUR vel KOT – nie nazywają mnie pseudoznawcą bo twoja przygoda że strażą ma się nijak do ilości akcji zabezpieczających i ratunkowych ,różnego rodzaju W jakich uczestniczyłem.W drugiej części tekstu zawarłeś kilka sensownych myśli.Od dawna apelujemy o dofinansowanie przez Wójta straży W Stoczku i uczynienie jej jednostką podstawową dla całej Gminy.Wiodącą jednostką po przyjeździe do zdarzenia będzie zawsze PSP.

wieśniak
Gość
wieśniak

Albin Ty se mozes apelować do usranej śmierci. Wójt zrobi jak bedzie chciał, aprzede wsystkim musi brać pod uwagę nase zdanie (przeciwnie jest u Was). poza tym zachowujes się nie jak miastowy cyli trochę kultury. Rugasz nas za udział w akcjach, ze brak zaangazowania, ze jesteśmy przemadrzali. popatrz na swoje gwaizdy. To od Was co niektórzy (dominuje zwłaszcza kierowca-prezes i jego nacelnik) uwazają się za coś lepsego. Miałem docynienia podczas akcji jak nas wyklinają- i za co? Dobrze Pan Kot napisał i za to mu dziękuję. Więcej takich głosów to i lepse porozumienie, ale Wy tego nie chceta.

Podsumowujący
Gość
Podsumowujący

Dzień Dobry Panie ,,Wieśniaku” jak mogę się domyślać jesteś z okolicznej OSP i domyślam się nawet jakiej. Byłem przy zdarzeniach wielokrotnie i było kilka razy, że owszem była wymiana zdań między Strażakami ale nie zgodzę się z Tobą, że uważają się za lepszych, bo w sytuacjach kiedy was ,, wyklinano” co nie jest do końca prawdą mieli rację i inne jednostki też im przyznały rację więc coś w tym jest. A skoro piszesz takie rzeczy to powiedz z jakiej jednostki jesteś i o jaka akcje ratowniczo-gasnicza chodzi, a nie piszesz że klną itp. ja jesteś też z wioski, nie jestem… Czytaj więcej »

Ciekawy
Gość
Ciekawy

Apelujemy? Czyli mam rozumieć jesteś członkiem OSP w stoczku lub jesteś urzędnikiem?

Wladek
Gość
Wladek

Panie Kot niech Pan pamieta to doswiadczenie jak Pan mowi kosztuje n8ech Pan przedstawi te mondrosci wojtowi.dzis kasa rzadzi swiatem a stoczek az taki bogty nie jest by sponsorowal bogatszych

zdzicho
Gość
zdzicho

Oj Władku i Albinie nie zgadzam się z Wami (smutniej tym bardziej, że Władka miałem za sprzymierzeńca). Znałem kilku ochotników z pobliskich wsi, którzy podczas akcji wykazywali się heroizmem, byli w porządku, a brak znajomości w gaszeniu w przeciwieństwie do naszych orłów nadrabiali pracowitością. I uwierz mi gwiazdorzyli mniej aniżeli obecnie panujący i zarządzający stoczkowską bracia strażacką.

Wladek
Gość
Wladek

Zdzichu ja nie wnikalem w straz jako taka tylko napisalem ze na wioskach jest sporo sprzetu i niech oni zadbaja o swoje bezpieczenstwo.po za tym my nie jestesmy PSP tylko OSP i skoro wojt wypiol sie na nas to dlaczego nasza straz musi jezdzic na wioski.ale nie nikt tej odwagi by to glosno powiedziec i podjac jakas sensowna decyzje

zdzicho
Gość
zdzicho

Władku jak troszeczkę orientuje się co do straży i nie jest tak jak piszesz. Stoczek jest w systemie krajowym, a tym samym ma obowiązek wyjazdu nie tylko na teren gminy Stoczek, ale nawet na teren całej Polski jeśli taka będzie potrzeba. Wójt tym samym nie ma obowiązku finansować Stoczka, a jedynie jak ma ochotę i zgodę swoich radnych to wspomóc działalność, co podobno czyni przy różnych okazjach.

Wladek
Gość
Wladek

Wiem ze jest w systemie ale szlak mnie trafia ze tak nas dymaja i sie jeszcze glupowato smieja…

zdzicho
Gość
zdzicho

Czy się smieją? Nie . Raczej są zadowoleni z tego, że OSP SToczek wystawia się na dymanie. Sluchałem kiedyś udostępnioną na tej stronie dyskusję AK na sesji rady miasta (można poszukać, pewnie gdzies jest w archiwum) dotyczącą Naszej jednostki. Wyłożył kawę na ławę, ale jeśli dalej tak jest jak było to wynika, że nic się nie zmieniło.

Zaciekawiony
Gość
Zaciekawiony

O czym dokładnie mówisz?