Pędził za szybko. Jego motocykl rozpadł się na kawałki…

Mandat i punkty karne to konsekwencje jakie poniósł 28-letni motocyklista z gminy Stanin. Przewrócił się na jezdni i uderzył w jadącą z przeciwka toyotę. Siła uderzenia była tak duża, że jednoślad rozpadł się na części. Na szczęście motocyklista doznał tylko niegroźnych urazów.

   Wczoraj przed godziną 18.00 łukowscy policjanci dowiedzieli się o zdarzeniu do jakiego doszło na drodze krajowej nr K-76 w Starych Kobiałkach. Mundurowi którzy przyjechali we wskazane miejsce dowiedzieli się, że motocykl marki Suzuki, którym kierował 28-latek z gminy Stanin zderzył się z samochodem marki Toyota. Motocyklista z miejsca zdarzenia został przewieziony karetką do szpitala. Na szczęście okazało się, że urazy jakich doznał nie były groźne, po opatrzeniu ran został zwolniony do domu. Podróżujące toyotą kobiety nie doznały żadnych obrażeń.

    Pracujący na miejscu zdarzenia policjanci ustalili, że w trakcie jazdy prostym odcinkiem drogi, kierujący motocyklem wskutek nadmiernej prędkości wywrócił się i sunąc po jezdni uderzył w jadącą z przeciwka toyotę. Siła uderzenia była tak duża, że jednoślad rozpadł się na części. Mundurowi uznali, że motocyklista spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym i ukarali go mandatem. Jego konto zasiliły też punkty karne.

   Policjanci apelują do wszystkich kierujących o rozwagę i przestrzeganie przepisów. Każdy uczestnik ruchu drogowego musi mieć na względzie bezpieczeństwo swoje i innych. Motocyklisto, pamiętaj, że drogi publiczne to nie są tory wyścigowe! Pomyśl zatem o innych kierowcach. Przestrzegaj zasad ruchu drogowego: nie przekraczaj prędkości; nie wymuszaj pierwszeństwa; wykazuj się ograniczonym zaufaniem wobec innych kierowców; zadbaj o odblaskową odzież, która sprawi, że będziesz bardziej widoczny na drodze.

M.J.

Zanim zostawisz komentarz, przemyśl jego treść. Pamiętaj, że nie jesteś anonimowy w sieci i może Ci grozić odpowiedzialność karna lub cywilna, ze strony osób, które mogą się poczuć pomówione lub zniesławione. Administrator nie ponosi odpowiedzialności za zamieszczone w komentarzach treści.

avatar
  Subscribe  
Powiadom o