Miejska Biblioteka przeniesiona

fot. MOK fb

Miejska Biblioteka Publiczna w Stoczku Łukowskim przeprowadza się. Z obecnej lokalizacji, czyli z budynku dawnego Domu Książki przy ulicy Piłsudskiego zostanie przeniesiona do pomieszczeń Miejskiego Ośrodka Kultury.

Przenosiny mają związek z planowanym remontem budynku w ramach rewitalizacji miasta, a także z oszczędnościami. Nie jest tajemnicą, że przestarzały budynek był ogrzewany… energią elektryczną.

23
Zanim zostawisz komentarz, przemyśl jego treść. Pamiętaj, że nie jesteś anonimowy w sieci i może Ci grozić odpowiedzialność karna lub cywilna, ze strony osób, które mogą się poczuć pomówione lub zniesławione. Administrator nie ponosi odpowiedzialności za zamieszczone w komentarzach treści.

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
zdzicho
Gość
zdzicho

Remontować coś co wyglądem przypomina (zresztą była tu kiedyś księgarnia) budynek handlowy? Brak miejsc aby zaparkować samochód no i ten wygląd jak i wnętrze. Zastanawiam się czy warto pchać w to pieniądze czy też nie lepiej sprzedać w takim stanie przedsiębiorcy na prowadzenia jakiegoś sklepu. Dla biblioteki i Moku, albo dobudować pomieszczenia przy budynku straży, albo zaadoptować inny budynek. Mój kandydat proponował zaadoptować budynek po kotłowni na takie cele- w moim odczuciu warte do rozważenia, bo i problem by znikł co robić z kotłownią no i miejsce w dość dobrym punkcie. C

Wladek
Gość
Wladek

W kotłowni by bardziej pasowala dyskoteka z klubem go go

Wiejska koza
Gość
Wiejska koza

Klub powinien nazywać się „Trade reaktywacja”

Dyskutant
Gość
Dyskutant

Jeśli pan burmistrz by się zgodził na realizację takiego pomysłu, to bardziej do tego pasuje budynek stacji kolejowej. Tam jest jest chociaż parking, a przy kotłowni nie ma gdzie parkować i jest tylko trzepak, przy którym spotykają się dzieci. Inna sprawa, że młodzieży i dorosłym w większości raczej nie książki w głowie, ale bardzie gołe d… Tym niemniej uważam, że biblioteka, taka z prawdziwego zdarzenia, z czytelnią i różnymi pomocami naukowymi jest ze wszech miar pożądana. Nawet powstała całkiem niezła, ale w Kobiałkach, a do Kobiałek nie ma zbudowanej bezpiecznej ścieżki rowerowej. Wiadomo, że z tym klubem go go to… Czytaj więcej »

viola
Gość
viola

Dyskutant to chyba myślimy o różnych kotłowniach. Dawno tam nie byłam, ale jak pamięć mnie nie myli jest tam sporo miejsca aby zaadoptować parę miejsc na samochody. Co do stacji to budynek PKP i raczej nie przekażą tego majątku miastu- chociaż pomysł też nie głupi tyle tylko, że trochę na uboczu.

Czytelniczka
Gość
Czytelniczka

Jasne, przenieście bibliotekę na ulicę Południową, Wiejską lub Zachodnią, żeby przypadkiem pies z kulawą nogą tam nie trafił, o pieszych czytelnikach (seniorach, matkach z małymi dziećmi itp. ) nie wspominając 😉 Przenieście ją na księżyc, który tak samo jest własnością miasta, jak dworzec czy kotłownia. 😀 A tak swoją drogą – to już się robi nudne, że na tej stronie najczęściej pisze jeden człowiek, który pod dwudziestoma pseudonimami sam siebie chwali i ubolewa nad przegraną wyborczą oraz ze dwie – trzy inne osoby, które nawet pod artykułem o pogodzie znalazłyby okazję, żeby skrytykować władze. To wszystko sprawia, że osobom zainteresowanym… Czytaj więcej »

Waldi
Gość
Waldi

Pani Czytelniczko, Aniu, Stasiu,Misiu czy inna Moniko jak się odechciewa, to po prostu nie wchodź.
A tak merytorycznie: to czy nie można przenieść księgozbioru liczącego ponad 10000 książek, voluminów do gabinetu burmistrza. Słuchając stylu wypowiedzi burmistrza nie trudno odnieść wrażenie, że zbyt wielu książek w życiu nie przeczytał, więc może teraz nadrobić braki. Komputer w gabinecie już ma, więc i audiobookiem nie musi gardzić.
Pozdrawiam jak zawsze serdecznie i merytorycznie.

Czytelniczka
Gość
Czytelniczka

Waldi, przeniesienie księgozbioru biblioteki na piętro jakiegokolwiek budynku pozbawionego windy uważam za niezbyt dobry pomysł, gdyż znacznie utrudni to dostęp do książek nie tylko osobom z niepełnosprawnością ruchową, osobom starszym czy matkom z małymi dziećmi przewożonymi w wózkach (a takich sporo widywałam w bibliotece). Rozumiem, że obecne przenosiny biblioteki do MOK są tylko czasowe i docelowo wróci ona do poprzedniej lokalizacji, a jej nowy budynek postawiony na miejscu starego spełni wszystkie standardy dostępności. Po tej merytorycznej odpowiedzi przejdę do odpowiedzi merytorycznej inaczej (czyli w Twoim stylu) 😉 . Jak wjedziesz z ulicy do gabinetu burmistrza na wózku inwalidzkim i znajdziesz… Czytaj więcej »

Wladek
Gość
Wladek

To my w stoczku mamy takie czytajace spoleczenstwo ze tyle jest krzyku o biblotkie.szok.i pomyslec ze dla wielu literatura piekna to playboy a a ta mocna to przeczytanie wiadomosci w gazecie co znow nowego wymyslil kaczynski z ta cala pisiorska klika

Z. W.
Gość
Z. W.

Szanowna Czytelniczko nie bardzo rozumie Twoje komentarze. W jednym chciałabyś aby redaktor napisał coś o zamierzeniach remontu biblioteki, a w drugim informujesz o postawieniu budynku w miejsce istniejącego? Czyżbyś była bardziej poinformowana co do zamierzeń? Jeśli tak to zdradź tajemnice, o której wrze na mieście, a wrze bo wielu mieszkańców niestety, ale uznaje za niewłaściwe działania związane z biblioteką. też jestem częściowo tego samego zdania co zdzicho, a mianowicie żeby biblioteka znalazła inne miejsce- jestem zdania, że niewielka dobudowa do straży byłaby najlepszym rozwiązaniem.

zdzicho
Gość
zdzicho

ZW dobudowa do Straży ma atuty w postaci połączenia kultury w całość jak i położenie. Problemem może być „dogadanie się” ze strażakami, bo mogłoby to się wiązać z cześciowo zmianą adaptacji pomieszczeń- przynajmniej ja tak uważam. O kotłowni nawiązałem, bo to też rozsądniejszy wybór niż remont obecnego budynku- tak samo można by było całość kultury umieścić w jednym budynku.

zdzicho
Gość
zdzicho

Czytelniczko z częścią twojego komentarza zgadzam się. Również uważam, że biblioteka na dworcu to zła lokalizacja. też uważam, że zamiar remontowania czegoś co w obecnej sytuacji ni w h.. nie spełnia oczekiwań dla budynku kulturalnego powinno być udostępnione publicznie jak miało by to wyglądać po końcowym efekcie aby mozna było albo krytykować albo pochwalać. Niestety ja widzę to w czarnych kolorach. Natomiast nie zgadzam się z toba, że nikt kto jest zainteresowany,jak to określiłaś „merytorycznie” dyskutować nie zagląda na tę stronę. Z rozmowy na mieście wiem, że wiele osób przegląda ten portal. Szkoda tylko, że obecność swoją akcentują minusami na… Czytaj więcej »

Dyskutant
Gość
Dyskutant

Gwoli wyjaśnienia: pisałem o stacji w odpowiedzi na propozycję klubu go go. Bo to i parking tam jest i na uboczu. W pobliżu miejsce, które się prosi o drifty, nocny szpan i palenie opon. Przy okazji chciałbym wspomnieć o dworcu w Grodzisku Mazowieckim. Tam powstało miejsce o nazwie Poczekalnia PKP – przestrzeń kulturze przyjazna. Odbywają się tam cyklicznie wernisaże, odczyty, spotkania z ciekawymi ludźmi. No ale u nas mamy to w MOK-u.

Czytelniczka
Gość
Czytelniczka

Kotek, gdybyś czytał nie tylko własne komentarze na tym forum, ale także jeszcze choć kawałek literatury pięknej, to miałbyś jakieś pojęcie o tym, jak łatwo wyłapać zbieżność składni, stylu wypowiedzi czy argumentacji w wypowiedziach podpisanych różnymi pseudonimami. O symptomatycznym popełnianiu podobnych błędów ortograficznych nie wspominając. 😉
Czytaj, Kotek, czytaj – czytanie rozwija 😉 Może kiedyś odkryjesz, że to wykropkowane słowo pisze się przez ch 🙂

Wladek
Gość
Wladek

Widze że czlowiek cale zycie zdobywa wiedze bo dotej pory myślałem. Ze to ..ch.. Dla kobiet mabardziej znaczenie czy jest grube i dlugie niż jak sie to pisze i chyba literatura nie ma nic do tego raczej Natura

zdzicho
Gość
zdzicho

Ale mnie rozbawiłaś tym komentarzem. Widzę, że mamy siostrę Czytelniczkę w Stoczku. Może warto nagrywać taki serial. W Sandomierzu jest to dlaczego nie w Stoczku.

Olala
Gość
Olala

„…10 000 odpowiednio uporządkowanych książek, to jestem ja będę za zlokalizowaniem tam biblioteki”

Droga Czytelniczko „JESTEM JA BĘDĘ TEŻ ZA TYM” abyś i Ty zaczęła więcej czytać bo przecież to tak rozwija, a Tobie jak widać do ideału też chyba daleko

zdzicho
Gość
zdzicho

Większa swoboda i czasu w pracy to pozwolę sobie Czytelniczko na dłuższe odniesienie się do twojego komentarza. Uznaję za zaszczyt, że próbujesz mnie utożsamiać z Kotem, ale sumienie mi nie pozwala aby na to się godzić. Przede wszystkim mój poziom wykształcenia jest dużo słabszy co potwierdzasz wytknięciem błędów ortograficznych. Wykropkowanego słowa mało używam, ale jeśli już to opierałem to na pisowni zmarłej juz mojej polonistki z podstawówki, która na jednej z lekcji odniosła się do tego słowa wyrytego na jednej z ławek w jej pracowni. Nie wiem też co to składnia i styl pisowni (moje wykształcenie tego nie ogarnia), ale… Czytaj więcej »

Zaciekawiony
Gość
Zaciekawiony

W którym miejscu jest w/w kotłownia?

Dyskutant
Gość
Dyskutant

tam jak idąc z miasta skręcasz z Partyzantów w lewo i idziesz nowowyremontowaną ulicą na komisariat to mijasz po lewej

Wladek
Gość
Wladek

Ulica witosa

Zaciekawiony
Gość
Zaciekawiony

Dziękuję bardzo za odpowiedź. Już wiem gdzie to jest.

viola
Gość
viola

Ten punkt programu też mi się podobał. Szkoda, że obecny burmistrz, który „rozbudował” niektóre punkty programu konkurenta nie zainteresował się tym pomysłem, a wart rozważenia.