longin
4 4 min 10 lat

Wydawało się, że perypetie związane z „podróżami służbowymi” Longina Kajki nie będą miały końca. Od Starosty, Dyrektora do Prezesa. Wszystko wskazuje jednak, że ten serial powoli się kończy.

O kłopotach byłego Starosty rozpisywała się cała lokalna prasa. Postępowanie przed sądem trwało dość długo, ale w tym roku wreszcie zapadł ostateczny wyrok. Skazujący. Sprawiło to, że Longin Kajka nie mógł pełnić funkcji Dyrektora Zespołu Oświatowego w Starych Kobiałkach. Jakby  tego było mało, musiał również zrezygnować z funkcji Prezesa Lokalnej Grupy Działania „Razem ku lepszej przyszłości…”.

Jak rozmawialiśmy z Longinem Kajką (przy okazji wątpliwości jego ułaskawienia przez Andrzeja Dudę), stwierdził, że teraz zajmie się pracą naukową. Dlatego sporym zaskoczeniem była wiadomość o nowej posadzie byłego Starosty. Nowym pracodawcą okazała się być Gminna Biblioteka Publiczna w Starych Kobiałkach z Panią Dyrektor Iwoną Brodzik na czele.

Z tej okazji rozmawialiśmy z nowym pracownikiem GBP.

Panie Longinie, jakie oczekiwania? Jakie plany wiąże Pan z nową pracą?

Na razie zatrudniony jestem na umowę na okres próbny jednego miesiąca. Pani Dyrektor przekazała mi część obowiązków związanych z prowadzeniem biblioteki. Będę się również zajmował animacją muzyczną w gminie. W tej chwili już trwa nabór na bezpłatny kurs nauki gry na gitarze.

Będzie Pan teraz uczył gry na tym instrumencie?

Tak, znam się na tym i w tym przedsięwzięciu będę instruktorem. Ale to nie jedyne pomysły, które zechcę realizować. Mam ambitne plany związane ze współpracą międzynarodową, ale szczegóły będą znane wkrótce i nie chciałbym ich zdradzać.

Pojawiają się głosy, że praca dla Pana znalazła się na polityczne zamówienie i jest przyznana politycznie…

Nie zgadzam się z tym, mam olbrzymie doświadczenie w organizacji różnego typu przedsięwzięć i mam nadzieję, że już wkrótce każdy będzie się mógł o tym przekonać.

Taka praca, na takim stanowisku to dla Pana krok w tył? 

Nie, każda praca jest ważna.

Jeśli powiem, że chce Pan zacząć wszystko od nowa, odbudować to będę w błędzie?

Jeszcze raz powtórzę, moja praca na nowym stanowisku szybko przyniesie wymierne rezultaty. Zaspokoi to największych malkontentów. Pan Wójt ma ambitne plany rozwoju kultury, i ja z pewnością w tym zadaniu pomogę.

Ma to związek z planami budowy nowej sali widowiskowej?

Nie, budowa nowej sali to przedsięwzięcie Wójta i Pani Dyrektor. 

Z fotelem Prezesa LGD rozstał się Pan płynnie? Czy pojawiły się jakieś niesnaski?

Zrezygnowałem z tej funkcji, aby nie stawiać stowarzyszenia w niezręcznej sytuacji. Odbyło się to całkowicie bez żadnych niemiłych sytuacji. Mam nadzieję również, że z LGD będziemy współpracować, a jeśli nowy Prezes będzie chciał z przyjemnością podzielę się doświadczeniem.

 

 

Subskrybuj
Powiadom o
guest

4 Komentarze
Najnowsze
Najstarsze Najwięcej głosów
XXL
XXL
10 lata temu

Ki nie miałem na myślli tego w jaki sposób został zatrudniony Pan Longin Kajka, a to w jaki sposób redaktor odnosi się do ludzi. Brak szacunku do drugiej osoby, nienawiść. Chyba Pan redaktor ma jakieś własne problemy traktując praktycznie każdego o kim pisze w taki sposób.

.
.
10 lata temu
Odpowiedź do  XXL

Jaką pensje zaproponowano byłemu staroscie ,ze się skusił?

XXL
XXL
10 lata temu

Co to za nagłówek? „Longin wylądował”. Brak szacuku do rozmówcy, niski poziom.

Ki
Ki
10 lata temu
Odpowiedź do  XXL

Brak szacunku? Człowieku, załatwili chłopowi robotę, wymyślili etat, a Ty o braku szacunku dla skazanego mówisz? Ciekawe,dlaczego jak zwolnią z amisu, albo z cieciówy w Wawie nikt roboty w gminie nie wymyśla….