Czy oni nas widzą?

Uważni czytelnicy nadswidrem.pl, pewnie zauważyli ostatnio znaczną aktywność komentujących czytelników. Źródła tej aktywności z pewnością są różne, jednak jednym z głównych powodów jest to, że za niespełna rok czekają nas wybory samorządowe. Ten fakt, przysłania co niektórym właściwe postrzeganie rzeczywistości.

Do startu do tej wielkiej gonitwy, niczym wypoczęte wierzchowce przed Wielką  Pardubicką, szykują się zarówno ci co sprawują władzę, jak również ci, którzy marzą aby im te władzę odebrać. W tym całym zamieszaniu w naszych warunkach, zapomina się o tym, że tu nie chodzi o to żeby wygrać, tylko o to, żeby społeczeństwu służyć. Aby wybrać takich kandydatów, którzy gwarantują, że miasto czy gmina będzie się rozwijać, bez oglądania na innych.

Aby jednak wychodzić na przeciw oczekiwaniom społeczeństwa, trzeba z nim być w ciągłym kontakcie przez cztery lata kadencji, a nie przez ten gorący miesiąc przed wyborami. Kiedy od drzwi do drzwi puka się żebrząc o choćby jeden głos. Przecież do licha jeśli radny wie, gdzie jest dzwonek do drzwi przed wyborami, to nie może nagle zapomnieć i przez kilka lat nie pytać czy jest jakaś sprawa lub rzecz którą mógłby pomóc załatwić.

Podobna sytuacja powinna mieć miejsce jeśli chodzi o Burmistrza i Wójta danej gminy czy miasta. Dlatego warto zapytać, jak to jest w naszym regionie, czy po wyborach nasi wybrańcy nas w ogóle widzą, Czy dostrzegają nasze problemy, odwiedzają nas i słuchają, czy władzę sprawują niczym dyktatorzy.

Takie pytanie zadaliśmy zarówno Wójtowi Markowi Czubowi jak i Burmistrzowi Ireneuszowi Szczepanikowi. Oto co odpowiedzieli.

Wójt Marek Czub:

Marek CzubW naszej gminie już blisko dwadzieścia lat jest zwyczaj, że co roku Wójt spotyka się z mieszkańcami każdego z 35 sołectw. Spotykamy się i rozmawiamy o sprawach ważnych dla mieszkańców. Do tego dochodzą spotkania raz na cztery lata (wyborcze), na których wybierany jest sołtys danej wioski. Jeśli chodzi o frekwencję to jest z tym różnie. Pamiętam takie spotkania, kiedy  stawiła się cała wioska i czasami brakowało miejsca. Ale były takie, gdzie tych osób przychodziło bardzo mało.

Jeśli chodzi o radnych, to nie doszły do mnie żadne sygnały, że radni nie spotykają się w swoich okręgach wyborczych. Wręcz przeciwnie, podam tutaj pierwszy z brzegu przykład, gdzie Radny Michał Rosa, co chwilę organizuje spotkania z mieszkańcami, gdzie dyskutowane są sprawy inwestycji, gdzie ma być przecisk pod drogą lub inne problemy, które dotyczą realizowanych inwestycji w danym sołectwie.

Oczywiście jako Wójt nie mogę odmówić spotkania, jeśli ktoś poprosi mnie o pomoc lub rozmowę. Kontakt z mieszkańcami utrzymuje, też przez specjalny formularz na stronie internetowej gminy,  można mi zadać pytanie anonimowo. Internauci korzystający z tej formy kontaktu, czasami zgłaszają zaniedbania moich urzędników, bądź innych problemów w gminie. Zdarzają się również i wypowiedzi odbiegające od norm. Kiedyś ktoś napisał wiadomość: „Kiedy się ch… wykończysz”, mogłem to zgłosić na Policję, ale uznałem, że to tylko głupi żart.

Burmistrz miasta Ireneusz Szczepanik:

Ireneusz SzczepanikZa każdym razem jeśli ktoś z mieszkańców przychodzi do Urzędu Miasta i chciałby ze mną rozmawiać, to o ile mam czas, to nigdy takiego spotkania nie odmawiam. Dodatkowo w każdy wtorek od 15.30 do 16.30 mam dyżur. W tym czasie przychodzą mieszkańcy. Jeśli chodzi o spotkania ogólne z mieszkańcami, to jeśli tylko pojawiłaby się taka prośba i były takie oczekiwania, to  z pewnością je zorganizujemy. Ostatnio przy okazji konsultacji projektu rewitalizacji odbywały się takie spotkania.

Nasza strona jest w przebudowie, i będzie nieco zmieniona, ale formularz z pytaniami do Burmistrza nie koniecznie musi zostać zamieszczony. Elektronicznie można się ze mną kontaktować poprzez maila. Przykład forum, które było na miejskiej stronie, wskazuje, że nie wszyscy potrafią odpowiedzialnie z takiego narzędzia korzystać.

Jeśli chodzi o miejskich radnych, to wydaje mi się, że nie ma problemu ich kontaktu z mieszkańcami, oceniam ich działalność pozytywnie.

Najlepszym sposobem na sprawdzenie czy druga strona również jest zadowolona z kontaktu z władzą jest zadanie podobnego pytania czytelnikom. Oczywiście można również wyrazić swoją opinię w komentarzu.

Czy Twoim zdaniem Wójt i Radni Gminy Stoczek Łukowski wystarczająco dużo czasu poświęcają swoim wyborcom?
  • Dodaj swoją odpowiedź

Czy Twoim zdaniem Burmistrz Miasta Stoczek Łukowski i Radni wystarczająco dużo czasu poświęcają swoim wyborcom?
  • Dodaj swoją odpowiedź

 

 

 

 

Nie zgadzasz się z treścią? Chcesz coś dodać albo przekazać? Zapraszam do kontaktu. mail: rozwojstoczka@gmail.com

Najnowsze komentarze

Zostaw komentarz

50 komentarzy do "Czy oni nas widzą?"

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
mieszkaniec gminy
Gość

jeżeli chodzi o gminę uważam, że wystawienie kandydatury bogusza na wójta to porażka całej obecnie urzędującej ekipy rządzącej, byłam w urzędzie niejednokrotne i rozmawiałam z boguszem dla mnie to zwykly gbur który nie dorasta obecnemu wójtowi do pięt, lepszy od niego byłby bieniek, kajka czy wisiński

warszawiak
Gość

Do,,Mieszkanca,,- Miej odwage i napisz , ze jestes urzednikiem z nadania wojta i zostałes ,,trollem,, z zadaniem hejtowania Bogusza. Słusznie sie go boicie bo ,zrobi porzadek w gminie i niektóre ,,urzednicze miernoty,, muszą szukac pracy. Zarzucanie Boguszowi ,ze jest gburem jest tak ,,małe ,, i pozbawione podstaw ,ze kazdy kto go zna wie ,ze to brednia.

Andrzej
Gość

A zatem Ty warszawiaku jesteś trollem Bogusza

warszawiak
Gość

Andrzeju ,mój ulubiencu- pomoge ci zrozumiec trudny swiat:: ,,troll,, to potoczne okreslenie osoby opłacanej za obrazanie i pisanie niepochlebnych tresci o innej osobie .Osoba ,ktora chwali inna to co najwyzej ,,sympatyk,,

Edward
Gość

O! Warszawiaku, a w innym komentarzu napisales, ze chwalenie innych, czyli bycie sympatykiem – wywoluje u Ciebie, cytuję „(…) odruch wymiotny(…)” ! Jestes niespójny 😉

Andrzej
Gość

Jesteście żałośni tzw. „kandydaci”. Przebieracie nóżkami, aby tylko dorwać się do koryta, przy którym przebywa obecnie pogardzany przez was burmistrz. Niczym się od Niego nie różnice. Mało tego: uważam, że jesteście dużo gorsi od Niego, ponieważ anonimowo mądrzyć się jest łatwo. A celują w tym KOZIARZE i tzw. Warszawiak. Natomiast we wpisach Heinricha dostrzegam dużo zdrowego podejścia do życia. Jednakże dopóki się nie ujawnicie – wasze gadanie (nawet najmądrzejsze) pozostaje tylko gadanie i nic nie wnosi. Pozdr

warszawiak
Gość

To nie jest anonimowe ,,mądrzenie,, tylko wyartykułowanie swoich poglądów.Ja sie na zadne z tych stanowisk nie wybieram.Prosze bardzo , niech pomądrzy sie uwielbiany przez Andrzeja ,obecnie miłosciwie nam panujacy Wojt i Burmistrz.

Andrzej
Gość

A Ty w koło swoje…. Aron, płyta się Tobie zacina?

Andrzej
Gość

Jeszcze coś warszawiaku:nie uwielbiam burmistrza, tylko nie lubię jak wszyscy rzucają się na człowieka i biją w niego nie dając mu prawa do obrony. Znasz powiedzenie, że aby kogoś móc osądzać, to trzeba jeden dzień postać przy jego warsztacie? Nie znasz.

warszawiak
Gość

Przeciez nikt nie odbiera mu prawa do obrony jego dotychczasowej pracy jak i do zaproponowania nowych pomysłów. Ja znam inne ,, zeby kogos poznac trzeba sie z nim napic wodki,, tylko wtedy ludzie sa szczerzy.

KOZIAR
Gość
Szanowny urzędniku Andrzeju- spójrz na swój pierwszy komentarz- zaczełeś atakować osoby mające poglądy odmienne od Twoich, uraziło Cie to, że ktoś wskazuje niewłaściwe zarządzanie miastem oraz niewłaściwie wykonywane obowiązki urzednicze. Wskaż gdzie ja pogardzam burmistrzem lub też jego obrażam? Nie wymądrzam się tylko przedstawiam rzeczy, które nie tylko ja ale spora grupa stoczkowiaków widzi inaczej od obecnego Mera. Uważam też , że komentarze wnoszą bo inni mieszkańcy w tym Hanrich może się dowiedzieć jakie kto ma poglądy , co zostało żle zrobione etc. np. Czy macie wiedzę, że poszło 50 tys. na sprawę o Izydory z kasy miasta a efekt… Czytaj więcej »
KOZIAR
Gość
Warszawiaku sam piszesz, że kandydat powinien wyłonić się na wiosnę i tak też zamierzam uczynić jeśli zdecyduję się kandydować (jeszcze mam 6 miechów) a tym samym przedstawic konkretny program. Jak byś dobrze czytał to zauważył byś, że podałem 3 pkt. programu oraz wyjaśniłem dlaczego tylko tyle.Uchyliłem też sprawy pod którymi bym się nie podpisał np. budowa stodolnej do cmentarza zamiast od topazu. Zdecydowanie nie obiecałbym ludziom tego co jest niewykonalne, bo najpierw trzeba naprawić bałagan jaki zostawili poprzednicy. Moim zdaniem i największym zadaniem jest odbudowa straconego czasu tj. od lat gdy rozpadło się Miasto- Gmina. Wówczas nie było po Królu… Czytaj więcej »
warszawiak
Gość

Wybudowanie ul.Stodolnej obok Topazu sprawi, ze samochody dostawcze zaopatrujace Topaz nie bedą mogły godzinami blokowac przejazdu ta uliczką i to jest na plus.
Nie zabiegał bym tak bardzo o Izydory ,ponieważ duza ustawa reprywatyzacyjna zakłada brak mozliwosci zwrotu mienia w naturze ,jezeli zostało odebrane przed 1947r.A wiec obecnej włascicielce bedzie trzeba zapłacic odszkodowanie a to dla miasta moze byc kłopotliwe chyba ,ze pomoze gmina.

ciekawy
Gość

A kto Waszym zdaniem byłby najlepszy na Burmistrza? Może ruszy giełda nazwisk?

warszawiak
Gość

Nie pozwólcie ,,Koziary,, aby kolejny raz rozegrała Was Sp.z o.o. Gołegowski&Szczepanik.Zgłaszajcie ludzi ,którzy Waszym zdaniem godnie Was beda reprezentowac.
A mieszkancy gminy ,,po chłopsku,, dogadajcie sie i poprzyjcie Zbyszka Bogusza ,jesli odwazy sie kandydowac.

Andrzej
Gość

Bo się posrasz za chwilę….

warszawiak
Gość

Andrzeju – nie jestes w stanie ,swoim małym mózdzkiem mnie obrazic…

Andrzej
Gość

A Ty to pewnie jesteś sromotnie nudzącym się emerytem… Która by nie była godzina to swoje komentarze ładuje na stronę. Zwykły człowiek to pracuje za dnia a w nocy śpi… Ale jak się jest emerytowanym i znudzony warszawiakiem to głupoty się człowieka czepiają

warszawiak
Gość

Do emerytury zostało mi tyle co Boguszowi ,bo razem chodzilismy do szkoły i dlatego go dobrze znam.Nadal pracuje a Warszawie .Komentarze wrzucam tylko w waznych sprawach, błachostkami sie nie zajmuje.A moja praca pozwala mi zajrzec na forum i w dzien i w nocy.

KOZIAR
Gość

Wg mnie nie powinny tam być nazwisk obecnego i poprzedników oraz nie widzę żadnej osoby z obecnej Rady Miasta. Może Henrich ( ma za sobą poparcie mediów, parę dobrych punktów ale też i fantazję ) a przede wszystkim KOZIAR (HAHAHA)

KOZIAR
Gość
Heinrich załamałeś mnie lekko bo i ja mam zamiar stratować na burmistrza – a tu konkurencja. A teraz na poważnie. Twój wpis traktuję z przymróżeniem oka, bo twoje pomysły są w większości mrzonką, z niektórymi mozna się zgadzać, ale w paru punktach to lawirujesz. Ważne też , że decydujesz się na podanie swojego programu niemal w całości co juz na wstępie cię eliminuje, ale też ważny punkt mimochodem wpisujesz na sam koniec. Ja w przeciwieństwie do ciebie (jak się zdecyduję- dzisiaj pomimo namowy wacham się Czy wystartować) program przedstawię po 100% decyzji i ujawnię go wówczas w całości a poprzedzone… Czytaj więcej »
Andrzej
Gość

Wszystkowiedzący KOZIARZE – „waham” piszemy przez samo „h”…. najpierw powtórz podstawowe zasady ortografii, a potem zacznij zwalniać ludzi z UM.

KOZIAR
Gość
Andrzeju – zadufany urzedniku- nie tak prosty człowiek jak ja robi błędy ortograficzne a sprawują lub sprawowali wysokie stanowiska. Ty widocznie miałeś z kolei problemy z wyrazem wahać- kiedyś jak się walnęło byka to poprawa polegała na powtórzeniu tego wyrazu na całej stronicy i Tobie ten widocznie błąd pozostał w pamięci, bo pozostałych moich nie zauważyłeś (a jest ich i w tym komentarzu – jedne celowe drugie przez przypadkowe kliknięcie, pośpiech etc. I jeszcze jedna sprawa- Andrzeju nie martw się jeśli jesteś młodym, inteligentnym i prawidłowo wykonujesz swoje obowiązki to i pozostaniesz na stanowisku zarówno w przypaku mojej wygranej lub… Czytaj więcej »
Andrzej
Gość

Coś mi tu śmierdzi moskalem….

Heinrich
Użytkownik
Hmmm… Nie wiem w jaki sposób podanie programu miałoby mnie eliminować… Chyba mogłoby mieć tylko taki negatywny wpływ, że konkurencja zna mój program wcześniej i może podłapać moje pomysły i wpisać do swoich programów. A niech wpisują, oby tylko potem realizowali. Mi chodzi o dobro miasta, a nie żeby z bycia burmistrzem zrobić swój sposób na zarabianie 🙂 Niektórzy innego życia nie znają i jakby stracili stołek to nie mieliby z czego żyć, dlatego okopują się jak mogą podczas swych kadencji, obiecują pracę, tworzą nowe stanowiska dla znajomych, trzymają głąbów na starych stanowiskach, bo to elektorat… Ja tak nie chcę… Czytaj więcej »
warszawiak
Gość

Jezeli bedzie kilku kandydatów na stanowisko burmistrza to głosy się rozdrobnią i obecny burmistrz głosami ,,przybocznej,, armii urzedników i ich rodzin wygra kolejne wybory.
Chodzi o to aby nowy kandydat nie miał dodatkowych kontrkandydatów .Musicie sie wiec dogadc. Do ,,koziara,, Twój program jest na takim poziomie ogólnosci i indolencji, ze juz ten Heinricha jest lepszy.Chociaz dla przecietnego mieszkanca Stoczka sa wazne trzy rzeczy: bezpieczenstwo,ochrona zdrowia i miejsca pracy.

Heinrich
Użytkownik
„Już ten Heinricha jest lepszy” Hehehe 🙂 Dokopałem się do nieaktywnego od 3 lat fanpage obecnego Burmistrza, aby sprawdzić co on tam miał w tym swoim programie. 4/5 (cztery piąte) strony to obietnice dalszego pucowania miasta. Ok, miasto trzeba pucować, zgadzam się, ale nie to jest najważniejsze. Nie chcę obiecywać, że zrobię coś, co jak na razie nie wiem jak zrobić. Oczywiście, mogę obiecać Ci, że wypie*dolę przed Twoim domem asfaltową ulicę i chodnik ze złotym krawężnikiem albo otworzę w Stoczku Miejską Kopalnię Złota. Tylko co z tego, jak nie wiem skąd i czy w ogóle będę miał na to… Czytaj więcej »
warszawiak
Gość

Nalezy zachecic mieszkanców aby wyrazali swoje opinie i propozycje,równiez personalne dotyczące kandydatów do objecia stanowiska burmistrza.
Kandydat znany z imienia i nazwiska jest wiarygodny .Prosze tylko nie zamieszczac wpisow obrażliwych ,aby nie zniechecac czytelniów do udziału w dyskusji. Zima to pora ,kiedy mamy wiecej czasu na refleksje i zastanowienie.Do wiosny musi wykrystalizowac sie kandydat ,ktory(a) stanie w szranki z obecnym burmistrzem.
Ps.Współczuje obecnemu wójtowi ,który zawsze wygrywał sam ze sobą – teraz bedzie trudniej. ,,Trykot musi falowac,, bo mission impossible.