Były pytania, są odpowiedzi…

Były pytania, są odpowiedzi. Poniżej odpowiedzi na zadane przez Was pytania. Oczywiście nie wszystkie, ale wszyscy kandydaci dostali takie same, a odpowiedzi każdy będzie mógł sam porównać(o ile zostaną nadesłane).

  1. Jakie według Pana są 3 najważniejsze inwestycje w mieście?

Pierwszą,  o ile można nazwać to inwestycją w pełni tego słowa znaczenia, będzie bezpieczeństwo na terenie Miasta. Na całość tej inwestycji składać się będzie: poprawa i budowa oświetlenia ulicznego, budowa spowalniaczy, zmiana organizacji ruchu zwłaszcza w centrum, a także monitoring. Nie można też zapomnieć o niebezpiecznym „deptaku” na Izydory. Ważnym też elementem będzie współdziałanie z OSP, Policją i służbą zdrowia.

Druga inwestycja to rozbudowa terenu sportowego przy szkole i poprawa zagospodarowania sąsiadującego parku „Chojniak”. W tym przypadku liczę na dalszą współpracę z klubem „Weterani szos”, którym dziękuję za dotychczasowy duży wkład w adaptację parku. Oczekuję także na przekazywanie pomysłów i potrzeb mieszkańców przy zabudowie tych terenów. Jest to konieczne, aby nie dochodziło do takiej sytuacji jak przy dotychczasowym projekcie Parku sportu i budowie tzw. Orlika. Mam tu na myśli złe zlokalizowanie tego boiska. Zamiast przy okazji budowy, zrównać powierzchnię usunąć drzewa i zasypać doły po strzelnicy i starej hali i w tym miejscu zbudować Orlik to dodatkowo dowieziono ziemię. Obecnie dalej problem z wyrównaniem powierzchni, brak dojazdu do boiska i brak zaplecza na szatnię. Widać tu brak jakiejkolwiek konsultacji z mieszkańcami.

Trzecią ważną inwestycją to remont przychodni ZOZ. Zamiast być wizytówką Miasta- tym bardziej, że znajduje się przy głównej ulicy, jest określana przez mieszkańców „ruderą”. Remont pozwoli na rozszerzenie możliwości leczniczych m.in. utworzenie potrzebnych gabinetów specjalistycznych jak i przystosowania do rehabilitacji.

 

Nie można też pominąć poprawy i rozbudowy infrastruktury drogowej, wodno-kanalizacyjnej i gazowej. Mieszkańcy mają już dość poruszania się po piaszczystych ulicach niemalże w centrum Miasta.

  1. Jak ma Pan stosunek do kwestii własności tzw. Izydorów? W jaki sposób chciałby Pan rozwiązać tą sprawę?

Jestem zdecydowanym zwolennikiem zakończenia bezsensownego sporu prawnego i oddania należącego się właścicielce majątku. Dziwię się, że dotychczasowe władze pompują duże pieniądze w sprawy sądowe, a jednocześnie jak jest potrzeba (organizacja pikników, obchodów itp.) to korzystają z pomocy właścicielki, która im jej nie odmawia. Oczywiście potrzebne są uzgodnienia z właścicielką, chociażby dalszego korzystania z boiska sportowego. Potrzebny jest rozwój tego miejsca, który także korzystnie wpłynie na sytuację Miasta. Inwestycje na tym terenie to nowe miejsca pracy i wpływający podatek. Właścicielka ma dobre intencje, o czym zapewniała na spotkaniu.

  1. Czy po objęciu stanowiska Burmistrza przewiduje Pan zmiany w organizacji jednostek podległych urzędowi?

Do takich zmian na pewno dojdzie. Tego też oczekują mieszkańcy, którzy narzekali na sposób funkcjonowania jednostek. Jednak to wymaga troszeczkę czasu, aby sprawdzić gdzie tych zmian należy dokonać. Będę chciał porozmawiać z pracownikami i dowiedzieć się o ich podejściu do dalszej pracy. Widzę konieczność połączenia obowiązków oraz priorytetem jest stworzenie stanowiska promocji i zdobywania środków unijnych, które w przeszłości wykonywane przez odpowiednią osobę przynosiło ogromne korzyści dla Miasta. Jestem zdecydowanym przeciwnikiem wykorzystywania jednostek organizacyjnych Miasta, które mogą same wykonywać prace, dla zewnętrznych podmiotów. Mam tu na myśli MZGK, który zamiast prowadzić samemu gospodarkę nieczystościami (jest wysypisko, jest sprzęt) stało się firmą pracującą na kapitał zewnętrzny. W ten sposób pieniądze jak i miejsca pracy zamiast pozostać w mieście oddajemy na zewnątrz. To koniecznie trzeba szybko zmienić.

  1. Jakie będą Pana 3 pierwsze decyzje po objęciu stanowiska burmistrza?

Pierwsza to przygotowanie przez kierowników podległych jednostek jak i pracowników Urzędu rzetelnych sprawozdań. Coś w rodzaju audytu..Muszę mieć pełną informację na temat finansów, stanów prawnych terenów, koniecznych potrzeb itp.

Druga- zatrudnienie dwóch kierowców do OSP. Będą to osoby zatrudnione do Urzędu z zadaniem wykonywania prac porządkowych na terenie Miasta, a także ich obowiązkiem będzie konieczność wyjazdu do zdarzeń. Od kilku lat w wielu gminach sprawdza się taki system.

Trzecia decyzja- konieczność usunięcia zagrożenia dla osób korzystających z  „deptaka” na Izydory. Mam tu na myśli zwłaszcza wycinkę drzew. Mogę nie mieć tyle szczęścia co poprzednia władza i nie chcę mieć kogoś na sumieniu.

  1. Jakie jest Pana stanowisko w sprawie ewentualnego połączenia biblioteki i ośrodka kultury?

Działalność MOK prowadzona jest w ścisłym partnerstwie z MBP, dlatego myślę, że chodzi tu o umiejscowienie tych jednostek w jednym budynku. Jestem za tym, aby tak się stało. Zapewne było by to korzystne. Poza tym budynek gdzie znajduje się biblioteka nie jest odpowiedni. Uważam, że jeżeli budynek po kotłowni osiedlowej będzie nadawał się do adaptacji na działalność kulturalną to te dwa podmioty zostaną tam przeniesione. Koniecznością jest w tej sprawie rozmowa z Panią Prezes Spółdzielni, znając tą osobę będzie możliwe wspólne porozumienie w tej kwestii.

 

  1. Jakie 3 działania chce Pan podjąć w celu zwiększenia atrakcyjności prowadzenia działalności gospodarczej w Stoczku?

Po pierwsze teren w przyzwoitej cenie. Działki pod inwestycję nie mogą być w cenie działek łukowskich. Po drugie- ulgi podatkowe w zależności od rodzaju działalności. Mam tu na myśli zwłaszcza liczbę zatrudnienia. I po trzecie w porozumieniu z Panią Dyrektor ZS stworzenie najbardziej potrzebnych kierunków nauczania. Także nie wyobrażam sobie brak pomocy ze strony pracowników Urzędu przy sprawach formalnych.

  1. Jak Pan postrzega współpracę miasta i gminy Stoczek Łukowski? Czy chciałby Pan coś zmienić w tym zakresie?

Uważam, że dotychczasowa współpraca nie była wystarczająca, a jest konieczna- przecież to jedyny „sąsiad” Miasta i jest kilka tematów wspólnych do realizacji. Na pewno będę chciał zmienię coś w tym zakresie. Uważam, że obecność na Radzie Gminy i zabranie głosu jest wręcz obowiązkiem Burmistrza zwłaszcza, gdy będzie podejmowana wspólna problematyka. Jestem otwarty na współpracę dla dobra obu jednostek.

 

  1. Jak widzi Pan swoją szansę w współpracy z powiatem, urzędem marszałkowskim oraz wojewodą?

Na chwilę obecną jest to trudne do przewidzenia, bo nie znamy wyników wyboru i nie wiemy kto będzie zasiadał w powiecie, sejmiku. Obawiam się, że może dojść do sytuacji, w której Stoczek nie będzie reprezentowany w powiecie przez żadnego miejscowego mieszkańca- głosy mogą być rozbite, a to było by najgorsze. Przecież pierwszym najbliższym szczeblem odgórnym jest powiat. Podobnie jak przy poprzednim pytaniu- nie wyobrażam sobie sytuacji, że nie jestem obecny na sesjach Rady Powiatu i nie zabieram głosu w tematach dotyczących Miasta.

 

  1. Jaki jest Pana pomysł na sprowadzenie inwestorów prywatnych na teren miasta? Czy planuje Pan współpracować w tym obszarze z gminą wiejską?

Tak jak wcześniej mówiłem: niewygórowane ceny działek, ulgi podatkowe i wykwalifikowani pracownicy. Współpraca z gminą będzie dodatkowym atutem. Przecież tereny inwestycyjne Miasta graniczą z terenami Gminy, które również można przeznaczyć na inwestycje. Dodatkowo duża odpowiedzialność i kompetencja w tym zakresie będzie spoczywać na pracowniku promocji Miasta. Po to będzie on zatrudniony w Urzędzie.

 

  1. Jaki jest Pana pomysł na poradzenie sobie ze spadającą liczbą ludności miasta? Który z proponowanych pomysłów na rozwiązanie tego problemu jest Panu bliższy: a) wprowadzenie lokalnych świadczeń dla rodzin, mający na celu wzrost dzietności i poprawę warunków bytowych, rozbudowa mieszkań socjalnych czy b) ulgi podatkowe dla rodzin z dziećmi.

Przede wszystkim trzeba dokładnie przeanalizować powody takiego spadku. Odnosząc się do pomysłów to np. na wzrost dzietności nie mam wpływu. Część z tych propozycji już realizuje Państwo jak i Miasto. Pomoc widzę zwłaszcza przy możliwości rozbudowy mieszkań- przekazanie terenu, załatwienie formalności itp. Również, tak jak to obiecałem w ulotce wyborczej, będę przeznaczał 10% swojego wynagrodzenia na potrzeby socjalne i społeczne. Część tych pieniędzy trafi do takich osób.

 

  1. Jak odnosi się Pan do pomysłu ponownego połączenia Miasta z gminą wiejską? Jakie widzi Pan zagrożenia, a jakie korzyści? Czy planuje Pan referendum w tej sprawie?

Nie planuje referendum, bo uważam to jako zbędne wyrzucenie pieniędzy w błoto. Dlaczego? Ponieważ: po pierwsze decyzja o przyłączeniu podejmowana jest przez władzę centralną, po drugie jestem przekonany, że społeczeństwo gminy będzie przeciwne (nie dziwię się temu). Dlatego o zagrożeniach i korzyściach nie będę się wypowiadał.

 

  1. Czy ma Pan pomysł na wykorzystanie połączenia kolejowego przebiegającego przez miasto?

Tak jak mówiłem na spotkaniu- konieczne jest przywrócenie komunikacji kolejowej Łuków-Pilawa. Nie wyobrażam sobie, aby w tym temacie nie współpracować z wójtami gmin, przez które przebiega linia kolejowa, bo samemu nic się nie zwojuje. Chciałbym, żeby było bezpośrednie połączenie z Warszawą w odpowiednich godzinach pasujących mieszkańcom dojeżdżającym do pracy. Również konieczne jest 1-2 połączenia z samej Pilawy.

Nie rozumie osób, które są negatywnie do tego nastawieni. Widocznie wolą, aby do Warszawy dojeżdżać dłużej (o ile zarezerwują wcześniej sobie przejazd), bez możliwości ulg i mniej komfortowo. Zapominają także, że w Otwocku, Międzylesiu są szpitale specjalistyczne, a część mieszkańców pracuje na kolei, że mieszkańcy Stoczka chcą wygodnie podróżować na wypoczynek.

 

  1. Czy zna Pan organizacje pozarządowe działające na terenie miasta? Z którym z organizacji pozarządowych planuje podjąć Pan współpracę i w jakich obszarach?

Tak znam. Nie wyobrażam sobie współpracy tylko z wybranymi organizacjami. Wszystkie będę traktował jednakowo i mam zamiar uczestniczyć w ich spotkaniach, gdy będzie taka konieczność. Rozmowa bezpośrednia ma lepsze wyniki niż przerzucanie się dokumentami jak to dotychczas miało miejsce. Chciałbym też, aby powstały rady młodzieży i seniorów, których zadaniem było by doradztwo przy projektowaniu inwestycji, podejmowaniu decyzji, przedstawiania pomysłów i potrzeb w sprawach bezpośrednio dotyczących tych grup wiekowych, a tego brakowało chociażby we wspomnianym projekcie Parku sportu.

 

6
Zanim zostawisz komentarz, przemyśl jego treść. Pamiętaj, że nie jesteś anonimowy w sieci i może Ci grozić odpowiedzialność karna lub cywilna, ze strony osób, które mogą się poczuć pomówione lub zniesławione. Administrator nie ponosi odpowiedzialności za zamieszczone w komentarzach treści.

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Tadeusz Norek
Gość
Tadeusz Norek

12 punkt – mega nierealny pomysł

Andrzej Kot
Gość
Andrzej Kot

Dlaczego? Wypunktuj.

warszawiak
Gość
warszawiak

Zadnego połaczenia kolejowego nie obiecujcie.Niech sie kandydaci pofatygują i zobaczą stan pozostałosci po peronach i stacjach od Łukowa do Pilawy.Przecież nikt odpowiedzialny nie dopusci do ruchu osobowego na takiej infrastrukturze.Druga sprawa to linia jednotorowa od Celestynowa do Otwocka wymuszająca tzw.mijanki.Kolejnym problemem jest oddalenie stacji od miejsca zamieszkania potencjalnych pasażerow.Ile Panowie Burmistrzowie zamierzacie dopłacic do tego przedsięwziecia z budzetu biednego Stoczka?

Andrzej Kot
Gość
Andrzej Kot

Na podstawie Pana wpisu wyciągam wniosek, że połączenie wg Pana powinno już funkcjonować nawet w tym roku. Jak Pan tak myśli to zgadzam się, że jest to obiecanie gruszek na wierzbie. Remont odcinka Deblin- Pilawa oraz dalej do Warszawy ma zakończyć się w latach 2020 i o tym trzeba pamiętać. Wszelkie sprawy formalne, a więc nawiązanie kontaktów z wójtami poszczególnych gmin, wypracowanie wspólnego stanowiska kilka spotkań z dyrekcją kolei to wymaga troszeczkę czasu. Kolej w Polsce powraca do łask, bo ludzie mają już dość prywatnych przewoźników, a i kolej widzi że trzeba powracać do przeszłości- stąd te wszelkie remonty. Tak… Czytaj więcej »

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Jedyny kandydat co zrobił spotkanie , rozmawiał o Stoczku jego problemach. Martwi się o jego przyszłość. Spokojne rzeczowo bez fajerwerków jak jego konkurencja.

mieszkaniec stoczka
Gość
mieszkaniec stoczka

zgadzam się z Tobą .Po wysłuchaniu spotkania Panów kandydatow .Dla mnie osobiście to debata była przygotowana przez P
Kota bardzo dobrze , natomiast wczoraj aż na spotkaniu aż mnie kupiło od wazeliny jaka była przygotowana przez gości i sam kandydat nic konkretnego nie wniósł w czasie jego „debaty.