Blisko, ale końca nie widać…

las, pokrzywnica

Pisaliśmy już wielokrotnie o drodze, która skraca odległość pomiędzy naszą gminą a stolicą. Chodzi rzecz jasna, o odcinek łączący Wólkę Poznańską z Rudnikiem. Dla jednych niestety, dla innych zupełnie przeciwnie, realizacja tej inwestycji utknęła w lesie. Co prawda na jesieni dobudowano kolejny kawałek jezdni, ale do połączenia z asfaltem w Wólce Poznańskiej brakuje około 500 metrów, tyle trzeba przejechać po częściowo utwardzonej, polnej drodze.

Gorącym orędownikiem budowy drogi jest Andrzej Wisiński, radny powiatu, który stara się, żeby drogę dokończono. Przeciwnikami są mieszkańcy Wólki Poznańskiej, którzy boją się o swoje bezpieczeństwo. 

Jak mówi się nieoficjalnie, problemem są prawa do własności gruntów, przez które poszerzona jezdnia miałaby przebiegać.

Tak więc, na skróty musimy jeszcze poczekać, bowiem pomimo że brakuje niewiele, to końca nie widać…

 

Nie zgadzasz się z treścią? Chcesz coś dodać albo przekazać? Zapraszam do kontaktu. mail: rozwojstoczka@gmail.com

Zostaw komentarz

1 Komentarz do "Blisko, ale końca nie widać…"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
gosc
Gość

mieszkańcy wólki są przeciwni i boją się o swoje bezpieczenstwo? no litości przezież to nie średniowiecze samochody już istnieją i niby dlaczego ma się zmniejszyć bezpieczenstwo